spot_img

Wyrzucił śmieci do rowu, a wśród nich swoje dane. Strażnicy szybko go namierzyli

29 marca gliwiccy strażnicy miejscy kontrolujący nielegalne wysypisko śmieci przy ul. Ku Dołom zauważyli nowo wyrzucone odpady komunalne.

Dzięki przeszukaniu odpadów udało się znaleźć dane podejrzanego o to wykroczenie. Natychmiast wezwano go do siedziby straży miejskiej. Po kilku godzinach wystawiono mandat, a sprawca zobowiązał się do uporządkowania terenu. Strażnicy po godzinie wybrali się na miejsce. Okazało się, że odpady zostały usunięte.

Straż miejska w Gliwicach przypomina: zgodnie z art. 145 Kodeksu Wykroczeń – Kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

  1. Ale trzeba być debilem… Jak bym był zdesperowany to i tak podrzucił bym śmieci do śmietnika np na markecie jakimś osiedlu gdzie jest śmietnik nie zamykany… Janusz utylizacji

  2. Powinna być możliwość w takich wypadkach podania danych tego osobnika do publicznej wiadomości! A maksymalna, możliwa do orzeczenia wysokość grzywny powinna być przynajmniej 10x wyższa.

  3. Może po takim sukcesie nasi dzielni SM pójdą na spacer wzdłuż POCh , Instytut Metali itd.-Potem w kierunku Ostropy i okolice hałdy . Problem w tym ,że tam mało kto wyrzuca wizytówki , ale np. zostawia winety na szybach skradzionych i rozebranych samochodów . Opony też są do namierzenia

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

reklamaspot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI