spot_img

Nowa sygnalizacja świetlna na ul. Toszeckiej już działa. Będzie bezpieczniej

Trwające od sierpnia prace związane z przebudową skrzyżowania ulic Toszeckiej, Floriańskiej i Uszczyka dobiegają końca.

Dzięki przebudowie i instalacji sygnalizacji świetlnej ma być bezpieczniej zarówno dla kierowców, jak i przechodniów.

W ramach przebudowy na skrzyżowaniu ulic Toszeckiej, Floriańskiej i Uszczyka oraz Toszeckiej i Patrolowej pojawiła się sygnalizacja świetlna. Skrzyżowania zostały włączone do systemu sterowania ruchem, będzie też na nich obowiązywała nowa organizacja ruchu. Prace na zlecenie ZDM-u przeprowadziło wyłonione w przetargu Przedsiębiorstwo Remontów Ulic i Mostów w Gliwicach. Zakładany koszt przebudowy sięga 3,2 mln zł.

Przypomnijmy, że na skrzyżowaniu dochodziło do kolizji i wypadków. Na przejściu przy kościele ginęli ludzie.

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

  1. Bardzo dobra inwestycja ☺ Dzieci idące do szkoły mogą przejść bez problemu i nie muszą czekać pół godziny, aż jakiś kierowca się zatrzyma. Biorąc pod uwagę, że Toszecka jest cały czas zakorkowana.

  2. Miasto idzie do przodu i co raz więcej przyjezdnych w nim pracuje, ruch będzie większy z roku na rok. A my mieszkańcy będziemy musieli się przesiąść na hulajnogi i rowery, bo to będzie najszybszy środek transportu w mieście.

  3. Ludzie narzekają jak zwykle. Bezpieczeństwo wymaga poświęceń. Musza być światła by ludzie nie ginęli tam. Mnie bardziej interesuje kwestia żółtej kostki betonowej. Dlaczego żółta? Co to za pomysł nagle tam wsadzić taki kolor?

  4. Super dla pieszych, bezpieczniej i szybciej, dla kierowców jadących Toszecką … juz lekka bida. Na odcinku 100 m, 3 światła. Wyczuwam nerwy tam, a nawet agresję. Zestawiając … może się okazać że wściekły kierowca, najedzie kilku pieszych.

  5. jeżdżę tamtędy do pracy od kilkunastu lat… i popieram. Powinny być jeszcze światła koło Shella… bo tam tez ludzie wbiegają na oślep a kierowcy zapier…. 😉 ludzie zawsze beda marudzić… szczególnie ci którzy nie przestrzegają przepisów. A jak komuś korek przeszkadza to równolegle ma DTŚkę

  6. Dobra zmiana
    Autobus staje ładnych parę metrów od zadaszenia. Będzie trzeba zaiwaniać, żeby zdążyć.
    Zatoczka dla autobusów jakby płytsza niż była i dłuższa raczej nie jest, więc po co było zniszczyć dobrą i zrobić gorszą..
    Światła na przejściach zmieniają się co kilkanaście sekund, gdy nie ma ruchu przez całą noc i kilka metrów od naszego budynku słuchamy „czerwone światło…”, „zielone światło..” i pipczenie.
    Z okazji przebudowy nie możemy wyjechać z parkingu w stronę centrum i nie możemy wrócić od strony Pyskowic, a przecież jaki to problem poczekać na zmianę świateł? W lewo z parkingu bez problemu, w lewo ze strony Pyskowic też, gdyby połowa ulicy nie była zamalowana w paski.
    Przy okazji zmieniło się też malowanie przed skrzyżowaniem Toszeckiej z ulicami Śliwki i Świętojańską, co korkuje bardzo skutecznie ruch. Ktoś, kto wymyślił taki układ chyba nigdy tędy nie jeździ. Dużo łatwiej ustawić się wcześniej na lewym pasie i ewentualnie ominąć skręcającego w Bernardyńską, niż wbić się w kolejkę do jazdy prosto na samej końcówce przed światłami.
    kiedy nie ma ruchu, to światła zmieniają się co kilkanaście sekund i miły głos informuje przez całą noc, że światło jest czerwone, albo zielone, a sąsiedzi nie śpią, bo nie wiedzą, czy stanąć, czy iść:(
    Mam nadzieję, że to wymyślił ktoś oderwany od rzeczywistości, a teraz się pochyli nad tym ktoś, kto jeździ tą trasą

  7. Z punktu widzenia kierowcy beznadzieja.. o wiele dłużej czeka się na światłach chcąc wyjechać z osiedla, niż stało się próbując wbić się bez świateł.. no i skrócony pas do jazdy prostu w stronę placu Piastów, w godzinach szczytu, zawalony przez to prawy pas i aby skręcić w Jana Śliwki trzeba stać, bo pas zajęty tymi co jadą prosto..

  8. Czy będzie bezpieczniej? Nie wiem, ludzie giną również na przejściach na zielonym świetle. Wg mnie wystarczyło bardzo dobrze oświetlić te przejścia, bo wieczorem pieszych tam słabo było widać (dotyczy całej Toszeckiej). Być może wystarczyły by światła tylko dla pieszych (cały czas zielone dla samochodów, a jak ktoś chce przejść naciska guzik i ma zielone). Światła dla wyjeżdżających z bocznych uliczek, skrócenie pasa dla jadących w kierunku centrum ,oraz pas dla skręcających w lewo w ul. Bernardyńską to porażka.

  9. Na ul. Toszeckiej 40 mieszkaja ludzie, ktorzy zeby wjechac z Pyskowic na parking przed swoim blokiem musza albo przejechac przez linie ciagla i zlamac przepisy albo zaiwaniac dalej a pozniej zawrocic. To samo jakby chcieli wyjechac z parkingu w strone centrum to musza jechac najpierw w strone pyskowic i zawracac albo tez zlamac przepis..

  10. Dla tych w Urzędzie z „kawką”na biurku światła co 10 metrów to błahostka……Problemem w Polsce jest to że nikt nie ponosi odpowiedzialności za inwestycje sfinalizowane z nie swojej kieszeni.Może zabrzmi to tutaj absurdalnie ale wystarczy pooglądać program o Absurdach na Polskich drogach dotyczących inwestycji z naszych i unijnych pieniędzy (

  11. Tylko nie wyskakujcie mi tu z rondami. Tam nie ma na to miejsca, a rondo korkuje dużo bardziej niż światła wpięte w sensownie ustawiony ITS.

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

reklamaspot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI