Jeden z naszych Czytelników przysłał nam zdjęcia, na których widać wyblakłe plakaty wyborcze zawieszone na latarniach.
Zdjęcie zostało zrobione na ul. Krakusa 3. Z plakatu uśmiecha się do przechodniów lekko „zniebieszczały” Adam Malik, kandydat na radnego.
– Od dłuższego czasu denerwuje mnie ten widok, nie wiem, może czekają, aż nastąpi samoczynna utylizacja? – pyta Jacky, nasz Czytelnik. Mimo iż minęło kilka miesięcy od wyborów, w niektórych dzielnicach miasta nadal wiszą wyborcze „pamiątki”.
Na plakacie widnieje hasło „Doświadczenie i odpowiedzialność”, ale jak widać, kandydat nie jest do końca odpowiedzialny za swoje materiały wyborcze…
Niestety, to nie jedyne wyborcze pozostałości w mieście. Plakatów – różnych kandydatów – wisi zdecydowanie więcej.





