Dziś rano rozpoczął się demontaż 130 metrów torów tramwajowych w rejonie skrzyżowania ul. Daszyńskiego i Kościuszki.
Robotnikom udało się już zdjąć większość płyt i powoli usuwane są szyny. Po zakończeniu prac, będzie to kolejne skrzyżowanie, na którym kierowcy nie będą niszczyć amortyzatorów. Zamiast nierówności i dziur, pojawi się tam gładki asfalt.
Przypomnijmy, że zamknięte są dwa skrzyżowania w ciągu ulicy Kościuszki – Kościuszki/Daszyńskiego oraz Kościuszki/Sobieskiego. Na tym drugim montowana jest sygnalizacja świetlna. Tam także pojawi się nowa nawierzchnia.


Póki co, kierowcy muszą liczyć się z objazdami i utrudnieniami w ruchu.







