Kierowcy muszą liczyć się z czasowymi wyłączeniami wybranych sygnalizacji świetlnych.
Wszystko z powodu kontynuacji prac w ramach projektu pod nazwą :„Rozbudowa systemu detekcji na terenie miasta Gliwice wraz z modernizacją wybranych sygnalizacji świetlnych”. Projekt swoim zakresem obejmuje modernizację istniejącej infrastruktury, a także uruchomienie nowych funkcjonalności, które pozwolą na globalne zarządzanie ruchem w obrębie miasta.
Do tej pory w ramach realizacji projektu zmodernizowano sygnalizacje świetlne na 15 skrzyżowaniach, pojawiły się m.in. kamery służące do monitoringu w obrębie skrzyżowania, zainstalowano także urządzenia pomiaru ruchu.
Zadanie realizowane jest z funduszy EU w ramach działania 8.3: Rozwój inteligentnych systemów transportowych priorytet VIII: Bezpieczeństwo transportu i krajowe sieci transportowe Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007-2013.




I kul proponuje zacząć od wyłączenia tej na toszeckiej, jak jest wyłączona korek jest mniejszy \o/
Wszystko fajnie, ale nie ma napisane, na których skrzyżowaniach będzie modernizowana sygnalizacja świetlna w tym roku.
Widocznie poleca ze wszystkimi, jak nie jest napisane na jakich, logiczne.
Uwierz mi, że na pewno nie na wszystkich 😉
To ja proponuje jeszcze oprócz Toszeckiej następująco:
1. Kochanowskiego-Nowy Świat jadąc 50 km/h w nocy bez korków jako pierwsza osoba nie jestem w stanie zdążyć na Nowym Świecie
2. Nowy Świat – Zygmunta starego j/w
3. Kościuszki – Sobieskiego j/w
4. Kościuszki – Daszyńskiego j/w
5. Kościuszki – Styczyńskiego to jest dopiero abstrakcja, stojąc Daszyńskiego, światła na Styczyńskiego 3 razy pokazują zielone i czerwone, ruszając już nie zdążyłam na Styczyńskiego bo zgasło lecz, polega to chyba na tym żeby człowiek zrobił redukcje przyhamował bo w tym momencie się światło znowu zapala ;]
W drodze powrotnej jest jeszcze lepiej
Kościuszki – Nowy Świat stoi się 10 minut żeby wjechać w Kochanowskiego, absurdem jest to że najpierw zapala się światełko skrętu w lewo w nowy świat, potem gaśnie, potem jadą auta z nowego światu a potem znowu się zapala światełko skrętu w lewo, następnie gaśnie znowu się zapala dla tych jadących jak w punkcie 1. żeby znowu się zapaliło światło skrętu w lewo i Uf można przejechać
Dodam iż moje obserwacje notuje około godz. 23 – 1 w nocy, co nie zmienia faktu iż nawet jak pojadę 60 km/h nie jestem w stanie zdążyć.
Myślałam że w terenie zabudowanym max prędkość to 60 km, ale w przypadku Gliwic chyba propaguje się piractwo drogowe.
Swoją drogą pogratulowałabym inżynierowi co to ustawiał. Ja nie wiem na Rybnickiej światła boskie na Nowym Świecie we Wrocławska tez, ale niektóre miejsca to zgroza dla kierowców.