spot_img

Drony będą walczyły ze smogiem? WIDEO

Gliwice wykorzystują kolejne narzędzia do walki ze smogiem.

Poza dofinansowaniem wymiany nieekologicznych pieców na nowe, bardziej przyjazne środowisku oraz kontrolą palenisk prowadzoną przez strażników miejskich przychodzi czas na kontrolę za pomocą dronów. Na razie wszystko jest w fazie testów, ale możliwe, że już niebawem drony gliwickiej firmy Flytronic pomogą w walce o czyste powietrze.

Spółka postanowiła włączyć się do walki ze smogiem. Bezzałogowe maszyny wyposażone w specjalne czujniki będą wkrótce latały nad Gliwicami i pomagały strażnikom miejskim.

Gdy urządzenia do pomiaru zamontowane na dronie wejdą do użytku będzie można szybko kontrolować konkretne ulice. Dron przelatując nad konkretnym obszarem miasta będzie mógł wskazać, z którego komina wydobywa się podejrzany dym pochodzący najprawdopodobniej ze spalania śmieci i wówczas strażnicy będą mogli przeprowadzić kontrolę konkretnego pieca.

Programem zainteresowane są nie tylko Gliwice ale i Katowice. Cieszy to, że pomocy w walce ze smogiem udzielają gliwickie firmy tworzące zaawansowane technologie. Wspólnie walczymy o lepsze powietrze.
Zobacz wideo w GliwiceTV

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

    • Pomiary z drona wskażą jedynie, z którego komina wydobywa się podejrzany dym. Następnie strażnicy miejscy osobiście pójdą sprawdzić piec podłączony do tego komina. Kontrolowanie każdego pieca po kolei jest czasochłonne, a dron szybko pozwoli zlokalizować osoby palące śmieci.

      • Co w takim razie zrobią, jak przyjdą do 4 piętrowej kamiennicy, gdzie dym będzie szedł z każdego komina (4 otwory kominowe obok siebie)? Przejdą się po każdym mieszkaniu? Wystarczy, że akurat winowajca im drzwi nie otworzy i będzie udawał, że go niema….

  1. Redakcjo!!!Błagam-zmieńcie spikera.Z całym szacunkiem,ale ten pan się nie nadaje……..Co do dronów-każdy sposób jest dobry.

    • Taaa i co jeszcze? Miasto daje duże dotacje na wymianę pieców na ekologiczne. Ja mam znajomych w Labedach i
      ich budynek podłączyli do PEC a połowa sąsiadów nie chciała sie dołożyc do rozdzielnika bo oni maja swoją stare piece i węgiel z kopalni wiec im nie jest potrzebne ogrzewanie z PEC skoro węgiel za darmo dostają bo pracowali na kopalni

  2. Zamiast wlepiania mandatów, to wymienić tym ludziom kopciuchy na te piece „eko” z pieniedzy naszych podatnikow? Drony srony… tysiące potrafia na to wydac NIZ LUDZIOM POMOC!!!! Lepiej tysiące na jakieś latajace wynalazki wydawać…
    No cóż, jakoś trzeba trzepac kase na biedzie ludzi niz im i NAM WDYCHAJACYM zwyczajnie pomoc. #witajwXXIwPrzybyszu..

    • Skończcie już z tym socjalem. Wszystko ma być za darmo a niby dlaczego z moich podatków ma być komuś kupowany piec? Nie o piec chodzi tylko o to czym się w nim pali. A ludzie zawsze będą kombinować.

    • Może dlatego że ten co te śmieci pali to Panią truje? Wielkie halo o zatruwaniu ludzi ale zeby pomóc to lepiej tych ludzi pogrążyć mandatami i sie poglebiali w długach i nigdy tych piecy nie wymienią..nie wszyscy są „w bogatym domu urodzeni”, chcialabym napąłknąć 🙂

    • Tak, zgodze sie, ale ile jest osob ktore przekraczają dochód o 10zl i juz tego wegla nie dostana.. nie wazne, walka ze smogiem trwa, kasa wyrzucana w bloto jest dalej. Zycze milego wieczoru.

    • Proszę wybaczyć. Nie ma zgody na dawanie komuś czegoś za darmo. Węgiel, mieszkanie, piece, co jeszcze? Osoby niezamozne dostają z OPS jedzenie dodatki do mieszkania dodatki do mediów ubrania itp. Moim zdaniem wystarczy.

  3. W Krakowie był tak smog że dron za 100tys zł się rozbił bo tak zabrudziło te czujniki…Miasta wydają kasę na takie pierdoły zamiast podłączać wszystkie bloki do centralnego ogrzewania

  4. Oby na przyszłość było więcej takich dronów i zaczęły lepiej kontrolować to co się dzieje w naszym mieście (i innych) i pomagały w wykrywaniu przestępstw,przestępców i nie dopuszczaniu do nich,a jak komuś ukradną auto czy rower to łatwo będzie np śledzić drogę poruszania się złodziei,przestępców itp…

  5. Jeżeli dron nadleci nad komin nad posesją prywatną to operator popełnia przestępstwo. Więc wyraźnie mówię, w świetle prawa: NIE WOLNO DRONEM WLECIEĆ NAD POSESJĘ BEZ ZGODY WŁAŚCICIELA. Próbka z takiego pomiaru jak owoc zatrutego drzewa (z prawa) nie może być dowodem. Ludzie nie wolno łamać prawa.

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

reklamaspot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI