reklamaspot_img

Gliwice lepsze od Zabrza i Bytomia, ale gorsze od Katowic i Tychów

W 2011 r. bezrobocie w naszym mieście nieznacznie zmalało.

Pod koniec grudnia bez pracy w Gliwicach pozostawało 6407 mieszkańców – to o 152 osoby mniej niż w grudniu roku poprzedniego. Warto wiedzieć, że sytuacja na lokalnym rynku pracy, mimo kryzysu gospodarczego, jest lepsza niż w wielu miastach regionu i kraju. Na koniec ubiegłego roku stopa bezrobocia wyniosła w Gliwicach 6,6% – w analogicznym okresie 2010 r. było to 6,9%.

Wskaźnik ten był wyraźnie niższy niż w województwie śląskim (10,1%) czy Polsce (12,5%).

Gliwicki rynek pracy wypada dobrze w porównaniu do pobliskich miast.

U sąsiadów stosunek liczby bezrobotnych do liczby aktywnych zawodowo był wyższy i pod koniec minionego roku wynosił: 9,4% – w powiecie gliwickim, 12,5% – w Zabrzu, 19,1% – w Bytomiu, 8,2% – w Rudzie Śląskiej. Gliwice znalazły się na czwartym miejscu wśród miast na prawach powiatu województwa śląskiego, które mogą pochwalić się najniższym wskaźnikiem bezrobocia za ubiegły rok. Jak informuje Wojewódzki Urząd Pracy, lepszy wynik odnotowano jedynie w Katowicach – 4,3%, Tychach – 5,5% i Bielsku-Białej – 6,2%.

Wśród osób pozostających bez pracy dominują ludzie w wieku od 25 do 34 lat.

W urzędowych rejestrach pod względem kwalifikacji i doświadczenia zawodowego najwięcej jest absolwentów szkół podstawowych i gimnazjów oraz osób, które nie mają stażu pracy lub wcześniej pracowały krótko.

W 2011 r. pracę podjęło 5080 zarejestrowanych bezrobotnych z Gliwic i powiatu gliwickiego. To nieznacznie mniej niż rok wcześniej. Wtedy zatrudnienie znalazło 5221 osób.

Szukający etatu mieli jednak mniejsze możliwości wyboru – zmalała bowiem liczba ofert pracy. W gliwickim urzędzie pracodawcy złożyli 8229 takich propozycji – to o ponad 700 mniej niż rok wcześniej. Poszukiwali oni głównie sprzedawców, robotników gospodarczych i budowlanych, pracowników biurowych, magazynierów, sprzątaczek czy stróżów, a także – w ograniczonym stopniu – asystentów bankowości oraz nauczycieli.

– W minionym roku struktura najbardziej pożądanych zawodów pozostawała stabilna. Najwięcej pracodawców chciało zatrudniać fachowców i pracowników fizycznych. Na rynku poszukiwano również absolwentów uczelni technicznych. Ważną grupę zawodową stanowili też handlowcy i finansiści. Jednak najbardziej popularnymi branżami pozostały budownictwo i produkcja – informują pracownicy PUP.

(bom/UM Gliwice)

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

spot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI