Gliwickie Lwy dobrze zaczęły sezon

W rozegranym w sobotę meczu inaugurującym tegoroczne rozgrywki PLFA I Gliwice Lions pokonali Kraków Knights 20:0.

Początek meczu należał wyraźnie do małopolskich Rycerzy. Skuteczne biegi środkiem w wykonaniu running backa Krzysztofa Kani pozwalały gościom zdobywać kolejne pierwsze próby. Tuż przed polem punktowym gliwiczan maszyna zatrzymała się i krakowianie podjęli decyzję o próbie kopnięcia z pola.

Szybującą piłkę zablokował były trener Knights Bartosz Zbroja. Futbolówkę przejął Michał Błotnicki i doprowadził ją aż tuż przed pole punktowe gości.

Chwilę później pierwsze punkty w meczu zdobył Tomasz Soboń po 1-jardowej akcji biegowej. Dzięki znakomitej postawie w formacji specjalnej i szybkiemu przyłożeniu inicjatywę przejęły Lwy.

Film znaleziony na youtube.com

W drugiej kwarcie ponownie punktował Soboń, tym razem po ładnym, 23-jardowym biegu. Skuteczne podwyższenie za dwa punkty pozwoliło gliwiczanom prowadzić do przerwy 14:0.

Lwy przyzwyczaiły swoich kibiców do tego, że najbardziej newralgicznym momentem meczu bywa dla nich początek trzeciej kwarty. Nie inaczej było i tym razem.

Znów inicjatywę przejęli gości, którzy ponownie swoją grę skoncentrowali na akcjach biegowych. Z upływem minut Lions coraz lepiej radzili sobie z nieskomplikowany zestaw zagrywek ofensywnych rywali.

W połowie trzeciej kwarty na pozycji rozgrywającego Łukasza Bachmana zastąpił wracający po prawie rocznej pauzie spowodowanej kontuzją Marcin Kaźmierczak. Swój comeback okrasił on ładnym podaniem na przyłożenie do Dawida Krawczyka. Były to ostatnie punkty tego meczu. Lionw wygrali zasłużenie 20:0.

– Jestem szczęśliwy, że wygraliśmy tak wyraźnie. Spokojnie podchodzimy do kolejnego spotkania. Nie myślimy o play-offach, ale najbliższym starciu. To na pewno powoduje, że gramy z większym luzem – skomentował mecz i nastawienie drużyny Paweł Klawender, trener Gliwce Lions.

W ataku Lwów wyróżnił się running back Tomasz Soboń, który zdobył dwa przyłożenia. W obronie prym wiedli grający w trzeciej linii obrony Robert Piskorz i Paweł Nyczak.

Wśród Rycerzy wyróżniającymi się zawodnikami byli running backowie Daniel Bezwierchny i Krzysztof Kania.

Swój kolejny mecz ligowy Lwy rozgrają 5 maja, gdy na wyjeździe zmierzą się z Bielawa Owls. Dzień później Rycerze pojadą do Będzina by powalczyć z Zagłębie Steelers Interpromex.

Gliwice Lions – Kraków Knights 20:0 (6:0, 8:0, 0:0, 6:0)

I kwarta
6:0 przyłożenie Tomasza Sobonia po 1-jardowej akcji biegowej

II kwarta 14:0 przyłożenie Tomasza Sobonia po 23-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Tomasz Olczek po podaniu Łukasza Bachmana)

IV kwarta 20:0 przyłożenie Dawid Krawczyk po 59-jardowej akcji po podaniu Pawła Kaźmierczaka

Mecz obejrzało 150 widzów.

spot_img

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

guest

2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Johnny
Johnny
10 lat temu

Gratulacje! A dlaczego chłopaki grają w Ornontowicach, a nie w Gliwicach?

reptar
reptar
10 lat temu

bardzo dobre pytanie 😀

spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI