Tylko u nas! Rozmowa z prezydentem Gliwic na temat funkcjonowania gliwickich szpitali.
O skandalicznie niskim finansowaniu przez NFZ, dołożonych przez miasto milionach, budowie nowego szpitala oraz postawie lekarzy i polityków z prezydentem Zygmuntem Frankiewiczem rozmawiają Łukasz Fedorczyk i Marek Morawiak.
Najważniejszą informacją jest to, że od 1 sierpnia w Szpitalu Miejskim nr 4 w Gliwicach rusza oddział ortopedii. Do Gliwic przenosi się zespół lekarzy.
Zobacz wideo
Zygmunt Frankiewicz o szpitalach i Hali Gliwice
"Gliwickie szpitale wkrótce wyjdą "na prostą". Od 1 sierpnia rusza oddział ortopedii"Tylko u nas! Rozmowa z prezydentem Gliwic na temat funkcjonowania gliwickich szpitali. O skandalicznie niskim finansowaniu przez NFZ, dołożonych przez miasto milionach, budowie nowego szpitala oraz postawie lekarzy i polityków z prezydentem Zygmuntem Frankiewiczem rozmawiają Łukasz Fedorczyk i Marek Morawiak
Opublikowany przez infogliwice.pl – portal i telewizja na 18 lipca 2017




Frankiewicz, tyle lat akceptowałeś niskie finansowanie z NFZ, a TERAZ MASZ CZELNOŚĆ SIĘ WYPOWIADAĆ? Jako właściciel szpitala miejskiego miasto powinno z urzędu włączyć się w negocjacje z NFZ-em. Ale ty przez tyle lat miałeś to w …. głębokim poważaniu. Wiedziałeś o niskich kontraktach, ale nic nie robiłeś – NA CO CZEKAŁEŚ? Na zamykanie kolejnych oddziałów? Aż wskutek niedofinansowania dojdzie do jakiejś tragedii?
Teraz będziesz zgrywał dobrego gospodarza, który ratuje szpital? Twoja arogancja i bezczelność jest porażająca.
Oglądałeś ten wywiad czy po prostu napisałeś głupi komentarz? Po pierwsze prezydent tłumaczy, że przez lata nikt z NFZ nie chciał udostępnić dokumentów i zrobil to dopiero nowy dyrektor. Po drugie miasto nie może negocjować kontraktów. Czy twoja matka włącza się w negocjacje gdy kupujesz samochód?
Po trzecie nie czekał tylko prosił o pomoc posłów i radnych którzy mieli to w dupie poza posłem Gonciarzem z PISu który cokolwiek zrobił
1. Taaa, prosił o pomoc posłów… tak samo jak z bramkami na A4, których miało nie być. Podobno pisał pisma do premiera, spotykał się z posłami i co? Nic. Bramki stoją, a o jego słynnych „interwencjach” jest cicho. Widać jego prośby o pomoc są wyjątkowo nieudolne.
2. Pozostałe szpitale w innych miastach otrzymują takie same środki finansowe. O dziwo Zabrze, Bytom, Katowice, Chorzów czy Rybnik sobie radzą z tymi samymi pieniędzmi. Tylko w Gliwicach się nie da. Bo nie wierzę w te bajki, że wszyscy robią na złość biednym Gliwicom i gliwicki szpital jako jedyny w regionie dostał mniejszy kontrakt. To jest takie naciągane, że aż nie wiem jak naiwnym trzeba być, żeby uwierzyć w taką ściemę.
3. Miasto jest właścicielem szpitala miejskiego. Czy moja matka włącza się w negocjacje? Jeżeli jest właścicielem sprzedawanego auta, to oczywiście tak. Jeżeli ma być właścicielem kupowanego auta, to oczywiście tak. Rozumiesz?
4. NFZ ma obowiązek dokumenty udostępnić. Mówi o tym kodeks postępowania administracyjnego, jeden z podstawowych jego przepisów. A jeżeli NFZ nie chciał tego zrobić, to wystarczyło sprawę skierować do sądu administracyjnego. Aż dziwne, że Frankiewicz pracując w urzędzie o tym nie wie.
panie doktorze może się pan przedstawi i powie ile zarabiał i ile żądał podwyżki i za ile zostawił pan pacjentów na lodzie? gdzie przysięga Hipokratesa? w du*ie?
No tak, bo jak ktoś krytykuje Frankiewicza za zarządzanie szpitalem, to na pewno lekarz 🙂 Gratuluje „myślenia”. Nie, nie jestem lekarzem, nikt wśród mojej rodziny nie jest lekarzem, nie mam też lekarzy wśród znajomych.
A teraz poproszę o merytoryczne argumenty na temat zamiast bezpodstawnych wycieczek osobistych, pozbawionych jakiegokolwiek sensu – z przyczyn, o których wspomniałem wyżej.
Tylko u was? Na Dzisiaj w Gliwicach też piszą, że tylko u nich… To jak to jest?
Bujdy na resorach to co Don Franko wygaduje…tyle lat działa w samorządach i jako prezydent i nie potrafi skompletować dokumentacji od NFZ-u albo ich zmusić do tego sądownie (pewnie są układy i układziki)i bał się występować na taką drogę,cwaniaczek,asekurant i karierowicz,a teraz się mętnie tłumaczy i stosuje spychologię,że to nie jego wina tylko wszystkich innych i podpiera się tym,że to jest nagonka polityczna na niego itp…to są jego zaniedbania i jego pracowników…i wszystko jest ważniejsze (głównie interesy dla znajomków z układów),a nie dobro mieszkańców w pierwszej kolejności,a życie i zdrowie człowieka jest najwyższą wartością,a nie jakiś durny moloch (i pewnie nie rentowna studnia bez dna) jaką jest Hala Podium/Gliwice i jeszcze kilka innych zbędnych rzeczy,albo źle zrobionych nie dokładnie,połowicznie lub za zawyżone koszty i kwoty…Jeżeli za szpital odpowiada samorząd miasta i prezydent to jeżeli jest źle zarządzany i dzieje się tam źle to reaguje się natychmiast,a nie przed wyborami samorządowymi i udaje się,że coś robi dla dobra ludzi i miasta,a przez lata wszystko olewa,ignoruje,albo prowadzi działania pozorowane,bo takie są układy i ktoś ze znajomków zarabia na tym złym zarządzaniu szpitalem/ami i jeszcze służbą zdrowia dzięki NFZ-owi…Można by było godzinami wyliczać te wszystkie zaniedbania i spychologię,ale to temat rzeka i obawiam się,że miejsca tu nie starczy…po za tym jak dobry lekarz ceniony ma niskie kontrakty,a czasem pracuje za dwóch czy trzech i chce podwyżki i lepszych warunków to nie dziwne,że są problemy jak przychodzi ktoś nowy by z miotłą i chce zrobić swoje porządki,a nic nie wie co sie dzieje i tylko ma swoje odgórne wytyczne i doprowadza do tego,że lekarze i reszta personelu odchodzi,bo nie ma kto pracować,albo nie ma finansów lub są jakieś przeszkody,by jakieś odziały nie funkcjonowały jak powinny,albo wcale…Przydała by się w Gliwicach i wielu innych miastach taka komisja śledcza jak w Warszawie dotycząca dzikiej prywatyzacji i dokładne audyty ludzi zorientowanych w tym co tutaj się działo i jak dochodziło do zaniedbań i niegospodarności i co robiono i czym zajmowano się w pierwszej kolejności i na co wywierano nacisk,a na co nie i czy działania były dla dobra mieszkańców,czy dla prywaty pewnych grup interesów sprawdziło wyroki sądowe po reformie i restrukturyzacji i czy nie było szwindli itp rzeczy np podczas wystawienia sądownego aktu własności PST na Buczka/K.Bony dla tzw sióstr Ćwiczebnych czy jak tam one się nazywały i potem za ile naprawdę zostało to PST sprzedane firmie Radan i pewnie takich przykładów jest wiele,ale mało kto o nich mówi czy pamięta…
BEŁKOT
Popierałem Pana przez 25 lat. Koniec.
Błędem jest to ze zatrudnia Pan nadal „komendanta” a to nie jest człowiek który zna się na zarządzaniu ludzmi
Za nim stoi ruina gliwickiej służby zdrowia
Popatrz Pan na radiową….
Jak Jarosz skończy sprzątanie to zobaczysz Pan….
W HALI PODIUM PIĘKNY BYŁ BY SZPITAL , PRZYCHODNIE A JAKA KLINIKA.