Pasażerowie komunikacji miejskiej mogli być wczoraj (ok. godz. 13.30) zaskoczeni widokiem policjantów, którzy na ul. Bohaterów Getta Warszawskiego w Gliwicach zatrzymali autobus PKM, a z niego wyprowadzili jednego z mężczyzn.
Okazało się, że podróżujący autobusem miejskim mężczyzna został rozpoznany przez pasażerkę, której 22 października br., używając przemocy, ukradł telefon komórkowy. Do przestępstwa doszło, kiedy poszkodowana szła ul. Staromiejską w Łabędach.
Gdy kobieta rozpoznała w pasażerze napastnika, od razu, dyskretnie, zadzwoniła na policję. Dyżurny cały czas był w łączności z gliwiczanką, do momentu wejścia do autobusu mundurowych i zatrzymania podejrzanego.
Prokurator i sąd nie będą mieli wątpliwości co do winy mężczyzny, bowiem funkcjonariusze znaleźli przy nim skradziony telefon.
Za rozbój kodeks karny przewiduje karę od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.





