Kto powinien usuwać śnieg z chodników?

Zwięk­szone opady śniegu spo­wo­do­wały wzrost inter­wen­cji doty­czą­cych nieodśnieżonych chod­ni­ków oraz oblo­dzo­nych jezdni. Strażnicy miejscy co rusz wzywani są do tego typu spraw.

Właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku poprzez uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości, przy czym za taki chodnik uznaje się wydzieloną część drogi publicznej służącą dla ruchu pieszego położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości.

Z chodnika należy uprzątać błoto, śnieg, lód z częstotliwością zapewniającą stałe utrzymanie nieruchomości w czystości i porządku. Błoto, śnieg i lód pochodzące z oczyszczania chodników należy gromadzić w pryzmy obok jezdni lub na skraju chodnika w sposób nie powodujący zakłóceń w ruchu pieszych lub pojazdów.

Niezwłocznie należy usuwać pojawiające się sople i nawisy śnieżne oraz w przypadku oblodzenia chodnika należy podjąć działania zmierzające do usunięcia powstałych śliskości poprzez posypanie chodnika np. piaskiem.

Na osoby niewywiązujące się z obowiązku odśnieżania chodnika strażnicy miejscy mają prawo nałożyć mandat karny w wysokości 100 zł, lub sporządzić wniosek o ukaranie do Sądu.

Osoby, które doznają uszczerbku na zdrowiu w wyniku nie wywiązania się właścicieli z obowiązku odśnieżania chodników mogą domagać się z tego tytułu odszkodowania na drodze powództwa cywilnego.

spot_img

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Marx
Marx
7 lat temu

Najlepsze są „pryzmy” na miejscach parkingowych.

cliper
cliper
7 lat temu

Polacy..kochamy narzekac,tak bardzo lubimy porzadek!do tego stopnia ze paniusia idac przez nie osniezony chodnik wzywa straz miejska i jest tym tak zaabsorbowana ze nie dostrzega ze jej bombelek(piesek)wlasnie zawalil ow chodnik!a prosze tylko zwrocic tej pani uwage to sie dowiesz kim jestes!gotowa jeszcze raz interweniowac na strazy miejskiej!

spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI