Inwestorzy chętnie wybierają Gliwice. Praktycznie, co chwilę pojawiają się informacje o planach dotyczących nowych budynków mieszkalnych, obiektów handlowych czy też przemysłowych.
Niestety, część z nich, mimo zapowiedzi nie może doczekać się realizacji, bądź też inwestorzy ze swoich zamierzeń się wycofują. Postanowiliśmy więc przypomnieć niektóre z nich – naszym zdaniem, ciekawe lub oryginalne.
Królowej Bony

Jedno z najbardziej awangardowych przedsięwzięć ostatnich lat to apartamentowiec przy ul. Królowej Bony. Miał on powstać w budynku, w którym mieściło się kolegium języków obcych.
Zgodnie z projektem Wojciecha Wojciechowskiego na charakterystycznej elewacji budynku miały pojawić się szklane loggie.
Szczególnie efektownie prezentowała się ostatnia, dobudowana kondygnacja ze szklanymi tarasami i ogródkami. Na tyłach budynku zaplanowano uzupełnienie zabudowy w postaci nowoczesnego kompleksu mieszkaniowego.
Po raz pierwszy wizualizacje nowego apartamentowca pojawiły się w 2007 roku. Jego inwestorem miał być Radan.
Reinhold Opera

Wolny skrawek przestrzeni w okolicach Teatru Muzycznego chciała zagospodarować firma Reinhold. Zaprojektowany zespół budynków pod nazwą Reinhold Opera miał uzupełnić zabudowę w tej części miasta. Niestety, z planów nic nie wyszło. Firma w 2009 roku wydała lakoniczny komunikat o wycofaniu się z budowy apartamentowców w Gliwicach.
Galeria Zeppelin

Ciekawie zapowiadał się projekt modernizacji budynku na Starówce. Charakterystyczna bryła na rogu ulic Zwycięstwa i Matejki miała zostać nadbudowana. Projekt przygotowany przez pracownię Rafała Drobczyka zakładał, że na dachu kamienicy pojawi się charakterystyczna konstrukcja stalowo-szklana symbolizująca Zeppelin.
Osiedle mieszkaniowe Glivia

Nie wiadomo ile jeszcze przyjdzie nam czekać na „koszarowe” osiedle – sztandarową inwestycję ING Real Estate. Na terenie dawnych XIX -wiecznych koszar przy ul. Daszyńskiego miało powstać 566 komfortowych mieszkań o podwyższonym standardzie. Projekt awangardowego kompleksu powstał w pracowni Medusa Group.
Pierwsze mieszkania miały być gotowe w 2009 roku, a całość w 2011.
Po efektownej inauguracji w 2008 roku budowa stanęła w miejscu i nie może z niego ruszyć.
Wieża Ciśnień – ul. Sobieskiego

Plany dotyczące tego obiektu były bardzo ambitne. Obiekt zakupił Tomasz Gudzowaty, który postanowił wspomóc Fundację Plantacja Sztuki.
Wieża miała stać się centrum sztuki, z galeriami, pracowniami artystycznymi i kawiarnią.
Projekt opracowała Medusa Group.

Jednak Gudzowaty z projektu się wycofał, a w 2009 roku spłonęła drewniana konstrukcja czaszy i dach wieży. Znalazł się jednak kolejny inwestor – spółka Water Tower, której właścicielem jest szwajcarski Insel Holding.
W samej wieży miała powstać restauracja, a na szczycie – taras widokowy.
W bezpośrednim sąsiedztwie zaplanowano budowę nowego budynku – o czysto komercyjnym charakterze.
Penthouse przy Zamku

Budynek, który był siedzibą banku ING miał zmienić się w elegancką kamienicą z modnymi penthousami.
Luksusowe lokale biurowe na parterze,mieszkania na piętrze, a na dachu dwa apartamenty (penthouse) i jedno luksusowe biuro o pow. 230 m2.

Niestety, do tej pory prace się nie rozpoczęły. Kamienica zaliczyła krótkie epizody z odzieżą chińską i lokalem o charakterze rozrywkowym. Raczej trudno poważnie potraktować informację, że budynek będzie gotowy jesienią 2011 roku.
Do tych inwestycji należałoby jeszcze dorzucić wciąż „najpiękniejsze centrum handlowe”, czyli Focus Mall, Międzynarodowy Dworzec Autobusowy przy ul. Toszeckiej oraz nowoczesne przedszkole na osiedlu Waryńskiego.



