Marek Kopała (PiS) złożył jednak wniosek formalny o wycofanie z programu sesji projektu apelu w sprawie udziału mieszkańców w referendum.
Przypomnijmy, że na początku sesji ten sam radny zgłosił wniosek o wprowadzenie tego apelu pod głosowanie rady. Tuż po zgłoszeniu wniosku Andrzej Karasiński, sekretarz miasta, przytoczył pismo wystosowane przez Państwową Komisję Wyborczą do m.in. Komisarzy Wyborczych. W piśmie czytamy m.in. „Państwowa Komisja Wyborcza […] wyjaśnia co następuje: […] referendum w sprawie odwołania organu jednostki samorządu terytorialnego pochodzącego z wyborów bezpośrednich jest ważne w przypadku, gdy udział w nim wzięło nie mniej niż 3/5 liczby biorących udział w wyborze odwoływanego organu.

