Rząd, w związku z pandemią koronawirusa, wprowadził szereg ograniczeń. Nie można na przykład wchodzić do lasów. Tę zasadę złamał piłkarz Piasta Gliwice – do czego sam się przyznał.
W ręce policji wpadł Uros Korun z Piasta Gliwice. Piłkarz starał się wytłumaczyć swoją sytuację, a ostatecznie skończyło się na upomnieniu.
– Powiedziałem, że to moja praca, że muszę pobiegać. Ale odpowiedzieli, że obojętnie kim jestem, muszę się tego trzymać – przyznał w rozmowie z tvpsport.pl.
Słoweniec przyznał, że bieganie wlicza się do planu treningowego. – Dostaliśmy plan od trenera. Wiemy, co musimy robić. Są to ćwiczenia, które mogę zrobić w domu. Musimy też biegać – powiedział zawodnik.



