r e k l a m a


Pomoc społeczna jest ważna. Wyzwanie dla władz Gliwic

Zaspokajanie potrzeb społecznych mieszkańców w różnym wieku i pomoc w rozwiązywaniu problemów gliwiczan potrzebujących szczególnego wsparcia – to wyzwania szczególnie ważne dla nowych władz miasta. O współpracy i wykorzystaniu różnych możliwości pomagania mieszkańcom prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka i jej zastępca Łukasz Gorczyński rozmawiali dzisiaj z Anną Zasadą-Chorab, dyrektorem Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej Województwa Śląskiego.

– Miasto stoi przed szeregiem wyzwań społecznych, co wiąże się ze świadczeniem bardzo wielu usług społecznych, prowadzeniem działań wspierających seniorów, mieszkańców z niepełnosprawnościami czy pieczą zastępczą – opieką nad dziećmi w domach dziecka i rodzinach zastępczych. Potrzeby są bardzo duże, a my chcemy wypracowywać jak najlepsze i jak najskuteczniejsze rozwiązania problemów, reagować szybko. Będziemy wykorzystywać w jak najszerszym stopniu możliwości współpracy z innymi podmiotami czy instytucjami i szanse na pozyskiwanie wsparcia z różnych stron – mówi Łukasz Gorczyński, zastępca prezydenta Gliwic, odpowiedzialny m.in. za sferę społeczną.

Spotkanie z dyrektor Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej, które odbyło się 4 lipca, poświęcone było właśnie możliwościom współdziałania w celu świadczenia w Gliwicach usług społecznych w jak najszerszym zakresie. ROPS jest kluczową instytucją koordynującą politykę społeczną na poziomie wojewódzkim i diagnozującą potrzeby w gminach. W ofercie ośrodka są m.in. tzw. małe granty dla organizacji wspierających seniorów, działania na rzecz rodzin, przeciwdziałania przemocy i uzależnieniom, wspieranie działań na rzecz osób z niepełnosprawnościami czy akcje edukacyjne w szkołach dotyczące ekonomii społecznej.
info: UM Gliwice

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

Subscribe
Powiadom o
guest

2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Kilian
Kilian
16 dni temu

Ludzie potrzebujący specjalnego wsparcia… Szkoda, że to w większości lesery – trzecie, często już czwarte pokolenie z wyrobionym nawykiem niezaradności i życiem tylko z zasiłków. Mają głowy, ręce, nogi, wszystko sprawne, młodzi. Ale po co pracować? Niepracujący mają mnóstwo benefitów i pomocy niedostępnej dla pracujących. Włącznie z mieszkaniami i to z symbolicznym czynszem..

Joanna
Joanna
16 dni temu

Kiedy zaczną w Gliwicach działać programy Asystent ON i Opieka Wytchnieniowa? Wnioski złożone w listopadzie, syn do dziś nie ma nic. My, rodzice, nie młodniejemy. Potrzebujemy pomocy w opiece. A jesteśmy pozostawieni sami sobie. Jak zwykle zresztą.

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI