spot_img

Spadł z 8 piętra bloku i przeżył. Wypadek w Sośnicy efektem zakładu?

Do nietypowego zdarzenia doszło w sobotę, 13 lutego około godziny 4.00 w Sośnicy. Ktoś pukał od zewnątrz do okna mieszkania na ósmym piętrze.

Po chwili pukający znalazł się na dole. Spadł, doznając złamań. Policjanci z Sośnicy wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w zdarzeniu brało udział dwóch młodych mężczyzn, którzy, będąc pod wpływem alkoholu i, być może, środków odurzających (to zostanie dopiero wyjaśnione), założyli się, kto pierwszy zejdzie z dziewiątego piętra wieżowca na dół, ale… po balkonach.

W pewnym momencie, przy opuszczaniu się w dół, 20-latek stracił kontrolę. Jego upadek był na szczęście spowalniany przez sznury do suszenia prania, przymocowane na niektórych balkonach. Mimo doznanych obrażeń mężczyzna był przytomny. Trafił do szpitala. Drugi z uczestników wspinaczki, bardzo agresywny i pobudzony 23-latek, został zatrzymany przez policjantów i przewieziony do izby wytrzeźwień.

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

  1. Zdecydujcie się bo jak Wacław Wiszniewski nazwie go kozakiem i bohaterem jak był z Sikornika a idiota i cpunem jak byl z Sosnicy. Haha


    Redakcja: Gdzie u nas jest coś o Sikorniku?

  2. Dziwne tam o Sośnicy a jeszcze dalej o Sikorniku. W końcu człowiek czyta i głupieje i nie wie gdzie się to wydarzyło

    • Patole to są Ci ,którzy piszą nie wiedząc całej prawdy ,Nie znasz go to nie pisz jest z normalnej rodziny i normalnym człowiekiem jak wy wszyscy .

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

reklamaspot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI