spot_img

Uczniowie szkół pikietowali w centrum miasta. Dlaczego? (TV)

Z gliwickich kominów codziennie wydobywa się mnóstwo dymu.

Dymu czasem bardzo szkodliwego, bo ktoś postanowił spalić śmieci. Palenie odpadków w piecach domowych jest szkodliwe dla zdrowia i środowiska. Grozi za nie grzywna w wysokości 5000 zł. W akcję pod nazwą „Kochasz dzieci – nie pal śmieci” włączył się także Wydział Środowiska Urzedu Miejskiego w Gliwicach oraz uczniowie szkół.

– Palenie śmieci w domowych piecach jest bardzo szkodliwe – ostrzega Dariusz Stanek z Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego.

[flashvideo file=”http://infogliwice.pl/filmy/2012_01/20120116_nie_pal_smieci.flv” /]
 

Gdy strażnicy miejscy stwierdzą, że w domowym piecu palone są śmieci mogą nałożyć mandat w wysokości 100 złotych, ale to nie wszystko, bo dla najbardziej zagorzałych palaczy śmieci sprawa może skończyć się w sądzie, który może nałożyć grzywnę do 5000 złotych.

Przy paleniu śmieci dochodzi do osadzania się w kominach sadzy, a wtedy do zapłonu przy bardzo wysokiej temperaturze i popękania komina. Jest to bardzo często przyczyną zaczadzenia.

Podobne pikiety będą odbywały się w różnych dzielnicach miasta.

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

  1. Bravo info gliwice! Wreszcie bardzo ważny temat: co przez dwie dekady swoich rządów konkretnie zrobiły władze miasta żeby zmniejszyć niską emisję? Może warto rozliczyć odpowiedzialnych!

  2. Z gliwickich kominów codziennie wydobywa się mnóstwo dymu.
    A ma się wydobywać O2?
    Nie rozumiem idiotycznej uwagi!
    W piecu jak wiadomo się pali bo od tego jest piec.
    Palić można węglem (zawsze przy rozpalaniu okrutnie śmierdzi).
    Można palić drzewem.Są piece na gaz i olej opałowy( też śmierdzi)
    Piece emitują i emitować będą spaliny bo tak jest z procesami spalania.

    Odrębna kwestia to śmieci.
    Co jest śmieciem?
    Rozumiem że śmieciem nie są opakowania pcv,opony,deski rozdzielcze z samochodów itp.Tych leżą tony przy jeziorze rzeczyckim i żadnego „omulonego” samorządowca,ekologa czy innego demagoga ni ochrony środowiska to nie interesuje. Bo co? Bo tam nie ma widowiska?

    Ponadto miasto ma mechanizm przez sprawdzania umów na wywóz śmieci.
    Wątpię by problem by aż tak wielki jak ukazuje go Pan ze środowiska w UM. TIRY jeżdżą w Centrum od lat emitując tony świństwa które Pan słusznie przytacza szkodząc przy tym dzieciom i co? WIELKIE NICO. Pryncypał MILCZY!
    W piecach pali się tylko w sezonie grzewczym a Gliwiczan obdarowuje się tysiącami „jeżdżących pieców” od lat emitującymi tony dioksyn przez 365 pełnych dni w roku Panie Prezydencie,Rado Miejska,Ochrono Środowiska i Redaktorze WIDOWISKA.
    Skoro już Pan z serwisu umieścił materiał to radziłbym by zainteresował KONKRETNIE Radnych Osiedlowych sprawą Osiedla Łabędy co do ustawienia pojemników na szkło i pcv celem segregacji(rasowej)
    Nie można kompletnie nigdzie w Osiedlu Łabędy oprócz jednego Osiedla Kosmonautów i może Rzeczyckiej takiej czynności dokonać.
    Uważam pikietę za prymitywne wysługiwanie się dziećmi dla których to zabawa bo i tak tego nie rozumieją.
    Przed laty zresztą jakiś „kretyn” nakazał stosowanie opakowań jednorazowych przy zakupach w sklepie.
    Można oczywiście stosować papierowe ale te są droższe dla sieci więc stosuje się tańsze PCV .Opakowania papierowe można by wyprodukować z tysięcy ton gazet spalanych w piecach o których mowa.
    Należy je przedtem jednak posegregować i gdzieś oddać nawet za darmo.
    Trzeba ruszyć szare komórki i pomyśleć..Pomyśleć Rado Miejska!
    Jeden jedyny raz w tym roku…proszę?
    Dla mnie szczytem hipokryzji i głupoty jest mówienie tylko o spalaniu śmieci nie poruszając jak można zapobiegać. Uchwalcie więc uchwałę o logicznym myśleniu by z tego myślenia wyciągać wnioski a nie tylko karać i straszyć karaniem.
    Flaszki przecież nikt nie spali,złomu też nie. A dioksyny to realne zagrożenie ale pokłosie palenia PCV czyli opakowań OPAKOWAŃ

    Nie należy palić śmieci to prawda..Tylko określcie co jest tym śmieciem?
    Obierki z ziemniaków,owoców,papierowe torby czy może to co bezmyślny ustawodawca narzucił sklepom. Stosowanie jednorazowych opakowań.
    Niegdyś były zwrotne opakowania PCV z napojów ale już nie ma tej opcji
    Wystarczyłoby by Ministerstwo Środowiska wykombinowało trochę grosza i przeznaczyło go na skup PCV.
    Gwarantuję że nikt nie spali żadnego opakowania albo proces zminimalizuje a problem w dużym stopniu zniknie.
    Albo mądre samerządy terytorialne mogłyby wykombinować przy okazji taki program same od siebie. Zacząć budować podium na wyższy etap logiki. Jednak …
    po pierwsze trzeba chcieć
    po drugie trzeba chcieć
    po trzecie trzeba przestać ****** bzdety i zaciągnąć „młoty” do roboty.

    i to by było na tyle…

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

reklamaspot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI