spot_img

Woda z gliwickich kranów mogłaby być używana do produkcji Coca-Coli?

[flashvideo file=”http://infogliwice.pl/filmy/2014_05/20140522_woda.mp4″ /]

Henryk Błażusiak, prezes gliwickiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji zapewnia, że woda płynąca z naszych kranów spokojnie mogłaby być butelkowana.

Przyznaje też, że nie odbiegałaby ona pod względem składników mineralnych od większości wód dostępnych na sklepowych półkach. Mało tego – prezes PWiK zapewnia, że woda, na bazie której robiona jest Coca-Cola musi spełniać rygorystyczne wymagania. Wymagania te spełnia też gliwicka woda, więc spokojnie można byłoby jej używać do produkcji tego popularnego napoju czy soków dla dzieci.

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

  1. woda w Gliwicach jest zbyt twarda, wszyscy, których znam na to narzekają, może i nadaje się jako woda mineralna do picia, ale na przykład do kąpieli i codziennego użytku jest straszna, dlaczego to się nie poprawia?

  2. nie butelkują bo nikt by nie kupil bo przeciez woda w Gliwicach jest najgorsza na śląsku, moj brat mieszka w Katowicach i tam woda jest o niebo bardziej miekka

  3. Zależy gdzie się mieszka. Na Operetce jest 2x twardsza woda niż na Kopernika. Na operetce to 30/31 stopni twardości niemieckiej ogólnej a na Koperniku już 17/15 stopni twardości ogólnej więc nie jest taka zła. Do wody z Katowic czy Wodzisławia, która ma 5 st twardości ogólnej jej daleko ale za to nasza gliwicka kranówka nie śmierdzi chlorem jak z basenu jak w Katowicach czy Wodzisławiu. Ja tam jestem zadowolona z naszej kranówy 🙂

  4. Bardzo mi przykro ale woda z Gliwic nie nadaje się do niczego bez przefiltrowania. Ja stosuje zwykłe papierowe filtry do kawy zanim zrobię herbatę czy kawę bo inaczej wychodzi żurek.

  5. Gosiu zgadzam się oczywiście z tym, że kamień bierze się z bogactwa mineralnego, ale wydaje mi się, że z kranu powinna lecieć woda użytkowa a nie woda mineralna

  6. ale mnie ubawiliście 😀 w tych wodociagach to niezłe oszołomy pracują skoro takie bzdury wygadują 😀 niech sprzedają wodę i odrazu niech pepsi sami produkują 😀

  7. Ponad połowa ludzi twierdzi że woda jest do duszy bo ma kamień. Nie przetłumaczycie ludzią że kamień bierze się z minerałów, bo to za trudne dla co po niektórych. Lepiej kupować wodę w butelkach. Tylko pomyślcie i przeliczcie ile kosztuje was metr wody z kranu, a metr wody w butelce.

    Skoro woda jest taka zła, to po co jej używacie? Czemu wodociągi funkcjonują nadal? Bo mają pobór wody większy niż nie jedno miasto. Nasza woda jest najlepsza na śląsku, z resztą nie równam bo nie wiem. Ale wierzcie mi, nasza woda a z Goczałkowic gdzie połowa śląska śmiga to przepaść.

    Pozdrawiam i polecam zainteresować się co naprawdę leci wam z kranu.

  8. Szok, wszyscy fakt czytają codziennie czy tvn za dużo oglądają ? to sobie pijcie destylowaną, bez kamienia i minerałów, zobaczycie jak wam się taka super miękka woda na zdrowiu odbije….

  9. a ja z tej waszej wody muszę pić kamień który osadza się na czajniku oraz pić herbatę z odrobinkami kamienia. Woda jest bardzo twarda więc mówienie że to bardzo czysta woda jest śmieszne.

  10. Woda bez minerałów? W minerałach tkwi jej siła. A to że jest ich dużo to problem? Może dla pralek czy czajników bo odłoży się kamień ale dla nas samych? Bzdura. Jestem akwarystą od wielu lat.
    Dolewam wodę do akwariów bez mała prosto z kranu i nigdy jeszcze nie miałem problemu z fauną czy florą. Wielu znajomych z innych miast dziwi się wręcz skąd mam tak wzorcowe parametry w zbiorniku.
    A to zasługa naszej „kranówy”. A to ze często wymieniam czajniki? Wolę tak niż pić miękkie i zakwaszone łajno pozbawione związków magnezu i wapnia. Poczytajcie sobie wyniki badań..Finowie którzy mieli tylko wodę miękką zapadali 75 razy częściej na choroby układu krążenia niż Gruzini którzy mają wodę nawet twardszą od naszej. Finlandia wprowadziła więc obowiązek „zatwardzania” wody pitnej i odsetek tych chorób zmalał o ponad 50%…To chyba o czymś świadczy.
    Zresztą typowemu polaczkowi nigdy nie dogodzi..zawsze będzie mieć powód do narzekania.

  11. zamiast zachwalac i korzystac z tego dobrodziejstwa jakie nam sie trafilo tu na slasku….wiekszosc tumanow wypisuje jakies bzdury nie majac zielonego pojecia na temat wlasciwosci wody…coz pozostaje im tylko wspolczuc glupoty..zdrowie wasze w gardla nasze 😛

  12. Jaki Pan taki kram 🙂
    Panowie z wodociagów wymyślili sobie, że jak się dobry PR „zrobi” to i jakość wody się polepszy.
    Ostatnie inwestycje w odwierty głębinowe rzeczywiście poprawiły nieco jakość wody w Gliwicach
    i uczciwie powinniśmy to odnotować. Ale cały czas gliwickiej wodzie daleko jeszcze do „europejskich standardów”. Oczywiście nie jest proste ani tanie uzdatnienie takiej ilości wody, jak jest zużywana w Gliwicach więc wszyscy rozumiemy, że nie stanie się to z dnia na dzień. Zauważamy postęp ale takie teksty o „wodzie mineralnej” lecącej z kranu, czy jej butelkowaniu raczej pokazują raczej obłudę i propagandyzm, tych co takie news’y ogłaszają. Gliwiczanie nie są „ciemnym narodem”, który wszystko kupi, byle tylko było ubrane w dobry PR. A nasze władze miejskie i widać również władze spółek samorządowych tak sądzą i od lat w ten sposób próbują budować swoją pozycję metodą powtarzania do znudzenia tego co chcieli by aby stało się prawdą. Naprawdę uczciwość długofalowo jest bardziej doceniana niż „kreatywna polityka informacyjna”. Tak więc trzymam kciuki za dalsze prace nad poprawą jakości wody w Gliwicach i za uczciwe traktowanie mieszkańców. A teksty o Coca-Coli z wody z kranu zostawcie kabareciarzom i żartownisiom, aby tak nie zostać odebranym.

  13. Woda w Gliwicach jest rzeczywiście smaczna, kamienia wcale nie ma tak dużo jak tu piszecie pod warunkiem że zamontuje się filtr do wody który zbiera kamień. Taki filtr stosuję od lat wymieniam co pół roku i jest git.

  14. 1. Bakterie e-coli w niektórych GPW odcinakach gratis (dzięki „Goczałkowicom” i rezygnacji z chlorowania). Nie wierzycie to zapytajcie ludzi z Czerwionki-Leszczyn czy nie mają nagłych ataków biegunki i gazów o zapachu siarkowodoru. Największy problem mają osoby które przeszły kiedyś antybiotykoterapię bez osłony.
    2. Duże zmineralizowanie = kamienica nerkowa i w pęcherzu.

  15. Jak zawsze większość wie najlepiej. Ignorancja to nasza specjalność. Proponuje najpierw „łyknąć” trochę wiedzy, a dopiero potem wygłupiać się bzdurnymi wypowiedziami. Dla leniwych i tych co zbijali bąki na chemii i biologii wystarczy Wikipedia.

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

reklamaspot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI