spot_img

Wybuch gazu zniszczył groby. Odszkodowań nadal nie wypłacono (TV)

Ponad rok temu w pobliżu cmentarza w Sośnicy doszło do wybuchu.

Eksplozja miała miejsce w firmie zajmującej się napełnianiem i składowaniem butli z gazem. Na szczęście nikt nie zginął. Ucierpiał jednak pobliski cmentarz. Zniszczonych zostało kilkadziesiąt nagrobków. Do dziś rodziny nie otrzymały pieniędzy za zniszczone groby swoich bliskich. Niektórzy postanowili naprawić je na własny koszt, inni po prostu nie mają na to środków. W sądzie trwa proces między poszkodowanymi a przedstawicielem firmy, która miała przy cmentarzu skład gazu. – Nie spodziewam się pozytywnego załatwienia tej sprawy – mówi jedna z 91 poszkodowanych.

Zobacz materiał TV

[flashvideo file=”http://infogliwice.pl/filmy/2013_10/20131030_wybuch_sosnica.mp4″ /]
realizacja: Łukasz Fedorczyk, Łukasz Bursa
 

Zobacz też: Potężny wybuch w Sośnicy. Butle z gazem wyleciały w powietrze

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

  1. Poprostu brak słów bo takie rzeczy zdarzajaa sie tylko w Polsce. Zagranicą to by państwo odnowiło groby i ścigało gościa któremu wybuchl gaz. Czy firma składująca duże ilści gazu nie była ubezpieczona?

    • Zacznijmy od tego, że firma zmyła się błyskawicznie. Telefony wyłączone, skrzynka mailowa zawalona mailami dlatego nie mozna bylo do nich napisac a na listy nie odpowiadali. Jak właściciel nie mial z czego zaplacic to przynajmniej powinien jakies prace spoleczne wykonac. Moze cmentarz byl by dobrym miejscem?

  2. Mi zniszczyło okna w pokojach. Po wysłaniu maila do firmy, listu poleconego i nieudanej proby telefonicznej odpuściłam. Ale osoby odpowiedzialne za ten wybuch powinny pokryć wszyskie straty. Wiem, że ludziom się źle nie życzy, ale mimo wszystko uważam że osoba do któej zakład należał powinna stracić wszystko co ma i zaczynać od początku, bo wiele osób ucierpiało a oni się po prostu zmyli. Tak się nie robi.

  3. Mojemu znajomemu grób jego ojca odnowił właściciel firmy. Z tego co wiem firma po prostu nie dała rady i zbankrutowała, właściciel stał się z dnia na dzień bankrutem, stąd te problemy. Firma została przejęta przez inny podmiot oczywiście w taki sposób, że roszczenia poprzedniej firmy zostały wraz z bankrutującym podmiotem. Firma nie była ubezpieczona bo to są koszty, a niestety małe i średnie firmy często nie stać na taki luksus, bo raz że to droga zabawa, a dwa że koszty prowadzenia działalności w PL są ogromne, za sprawą łapczywego państwa.

    @kinia z tego co wiem to właściciel przez nieudacznika pracownika stracił wszystko, jeśli Ciebie to pocieszy. A co miał wg. Ciebie zrobić właściciel tejże firmy? Z tego wydaje się, że na to na co starczyło pieniędzy zostało naprawione. Taki już jest nasz chory kraj.

    • Tutaj nie chodzi jedynie o pieniądze, ale o przyzwoitość. Zwykłe przeprosiny by wystarczyły, a właściciel ludzi robił za wariatów. Niestety nie podzielam zdania, że ubezpieczenie to luksus. Otwierając taką firmę jak ta trzeba się liczyć z wypadkami i moim zdaniem firmy powinny mieć ultimatum „albo ubezpieczyć firmę, albo dziekujemy bardzo zezwolenia na funkcjonowanie nie będzie”. Ja okna naprawiłam na swój koszt, ale byli tacy dla których to nie były małe koszty. Co do pracownika. No niestety ale ktoś za personel jest odpowiedzialny. Widocznie w tym zakładzie robili co chcieli. Ja pracując w Holandii byłam pilnowana na każdym kroku, gdyż właściciel brał za mnie odpowiedzialność. W Polsce pracownicy robią co chcą. Nie wiem skąd się u pracowników w Polsce bierze przeświadczenie, że jak szef nie widzi to mogę robić co chce. A wracając do sprawy. Jeśli właściciela nie było stać na ubezpieczenie powinnien po prostu zamknąć interes. W Polsce biznesmeni od siedmiu boleści idą po najniższych kosztach. Oto skutek, ludzie którzy muszą na własny koszt naprawiać groby, okna, szyby itd.

      • Co ty w ogóle opowiadasz, jak pracodawca ma na każdym kroku pilnować pracownika, to lepiej mu się opłaca wykonać taką pracę samemu, dodatkowo jak ma 10 pracowników to ma się sklonować, żeby każdego pilnować, a kto jego robotę będzie załatwiał ?

  4. @kinia tylko że z każdym miesiącem w samych Gliwicach zamyka się parę firm, w skali kraju to będą pewnie setki, to właśnie państwo, samorządy w dużej mierze żyją z tych mały i średnich firm, bo korporacje potrafią omijać sprytnie podatki. I rolą państwa jest zapewnienie możliwości działania tym małym podmiotą, mam na myśli taką fiskalizację w państwie, która pozwala działać tym firmą i zarabiać, a za tym płacić podatki i zatrudniać pracowników u nas to wygląda zgoła inaczej. Mamy jakiś tam kryzys, a państwo również samorządy łatając budżety dobijają gwoździe takim firmą. Przejedź się po Gliwicach, Zabrzu zobacz ile setek lokali stoi pustych, i ciągle pojawiają się nowe. I zapewniam Ciebie że ubezpieczenie firmy w Polsce (chodzi mi o małe firmy) to LUKSUS, myślisz że wielu drobnych przedsiębiorców nie chciałoby się ubezpieczyć i zminimalizować ryzyko? Cały czas mam kontakty z wieloma małymi i średnimi firmami, i jest na prawdę źle, wiele szczególnie małych firm działa, tylko dlatego że właściciele łudzą się że jakoś przetrwają do emerytury. Robiąc to co robili od 20 lat, często dokładając do interesu. Biznesmeni od siedmiu boleści przynajmniej próbują coś robić, mimo że państwo robi co może żeby im się nie udało, w przeciwieństwie do ludzi nie robiących nic i tylko ciągnących pieniądze od państwa. Widzę, ze u ciebie panuje takie typowo komunistyczne podejście do tematu przedsiębiorców… pogratulować.

  5. Własciel firmy schowal glowe w piasek zmieniony własciciel tej firmy a ten sobie robi jakies jaja to skandal wspólczuje bliskim którzy przezywaja ten koszmar

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

reklamaspot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI