spot_img

Wypożyczalnia rowerów w Gliwicach. Ta firma wygrała przetarg

Zakończył się kolejny etap zbliżający Gliwice do uruchomienia stacji rowerów miejskich. W przetargu nieograniczonym ogłoszonym przez Urząd Miejski została wybrana warszawska firma Nextbike.

Najlepszą i spełniająca oczekiwania ofertę na organizację, zarządzanie i eksploatację systemu miejskich wypożyczalni rowerów „Gliwicki Rower Miejski”, złożyła firma Nextbike Polska SA z Warszawy. Zaoferowała 931 554 zł za organizację, zarządzanie i eksploatację wypożyczalni rowerów (przez 3 lata).

– Wybrana oferta zyskała najwyższa liczbę punktów, jest zgodna z treścią specyfikacji istotnych warunków zamówienia oraz przepisami ustawy Prawo zamówień publicznych – czytamy w uzasadnieniu wyboru. Druga firma biorąca udział w przetargu ma 10 dni na odwołanie się od decyzji.

Przypominamy, że system stacji rowerowych w Gliwicach będzie funkcjonował w sezonie rowerowym – od 1 marca do 30 listopada, przez całą dobę, siedem dni w tygodniu. Na każdej z 10 stacji, wyposażonych w terminal z panelem informacyjnym i sterującym, będzie 15 stojaków i 10 miejskich rowerów w barwach miasta (łącznie 150 stojaków rowerowych i 100 rowerów). Funkcjonowanie systemu będzie uzupełniała strona internetowa, na której będzie można się zarejestrować, sprawdzić dostępność rowerów i miejsc postojowych na poszczególnych stacjach. Pojawią się też informacje dotyczące systemu, m.in. mapa z zaznaczonymi stacjami. Koncepcję rozmieszczenia poszczególnych stacji na terenie miasta przygotuje wybrana w przetargu firma.

MSI

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

  1. Taka stacja powinna być też na każdym osiedlu,a nie tylko gdzieś w centrum,bo co trzeba będzie jechać przez pół miasta do centrum samochodem,motorem,skuterem czy komunikacją miejską ubranym odpowiednio na taka okazję,by sobie pojeździć na rowerze-mam nadzieję,że o tym też ktoś pomyśli,a nie tylko o bezsensownym wydaniu kasy byle ktoś na tym zarobił i tylko wybrani mogli jeździć tymi rowerami…już widzę jak będą o nie dbali i byle kto będzie z tego korzystał,a co do kasków jak ktoś tu pisał to mija się z celem,bo kto będzie chciał ubierać coś takiego po mnóstwie spoconych osób może jeszcze z łupieżem czy innymi chorobami skóry jak takowe się zdarzą…raczej średnia przyjemność…a dopchać się do takiego roweru będzie graniczyło z cudem no chyba ,że wrócą listy kolejkowe czy inne zapisy jak za komuny…powiedzmy uda się wypożyczyć taki rower i gdzie nim jechać jak dróg rowerowych jest na lekarstwo w naszym mieście,a na tych co są zrobi się taki ruch,że może być problem z płynnym poruszaniem,ale tak to jest jak ktoś ma nie po kolei w głowie i dba tylko o własny interes na swoim prywatnym folwarku,a nie o dobro większości mieszkańców 🙂 …Może też miasto zakupi pontony,łodzie motorowe i małe poduszkowce na czas jak znowu będą powodzie,podtopienia itp to na pewno rozwiąże problem ludzi zalewanych i podtapianych,albo niech w ogóle podtopią Gliwice i wprowadzą tylko tramwaje wodne jak w Wenecji 🙂 Na koniec 2017 r. zadłużenie miasta ma wynosić około 395 mln złotych i co z tego mamy dla dobra większości mieszkańców i jakie problemy zostały załatwione po za kilkoma drogami,paroma odnowionymi domami,lepszą wodą?Ale za to mamy „Koloseum”,Pływalnie Olimpijską,kilka hal dla nielicznych,mnóstwo marketów i centr handlowych(które raczej są deficytowe przy takiej dużej ilości,a buduje się jeszcze kolejne i po co?),o bankach nie wspomnę i różnyc biurowcach które,są,powstają czy jak Szkieletor zostały zmodernizowane na wzór włoski czyli ładne z wierzchu,a co do solidności i wytrzymałości to może być różnie…Za dużą część tych pieniędzy można by wybudować zbiorniki retencyjne na wzór krajów skandynawskich i takich co rozwiązały już problemy z podtopieniami + zagospodarowanie tych terenów (mam kilka przykładów takich miejsc w swoim profilu na fotkach i niczego tu nie lobbuje i nie mam w tym żadnego interesu po za tym by było lepiej w naszym mieście i zaczęto wreszcie w pierwszej kolejności dbać o mieszkańców i ich problemy,a nie tylko o interes nielicznych,a resztę mieć gdzieś i do wszystkiego prawie zabierać się nie od tej strony co trzeba). Jest wiele takich rzeczy które dla dobra innych trzeba by było zrobić w naszym mieście,ale nie mam już ochoty się o tym rozpisywać i każdy wie jakie one są i ma swój pkt widzenia i swoje zdanie na ten temat…ostatnio widziałem gdzieś projekty zrobione przez studentów architektury jak można by było zmodernizować naszą Kłodnicę i tereny do niej przyległe,ale nikt się za to nie zabierze,bo to za duży wydatek i nie było by z tego korzyści finansowych dla wybranych i nikt by na tym nic nie zyskał,po za mieszkańcami Gliwic,bo mieli by lepsze widoki,miejsce do odpoczynku spacerów (nie jak teraz przy śmierdzących ściekach ) były by też alejki dla rowerzystów,a jak by zając się oczyszczeniem koryta rzeki i poprawieniem czystości wody,oraz modernizacją kanalizacji,której ścieki od wielu lat i w setkach miejsc „zasilają” naszą rzeczkę to i wędkarze by mieli co robić i mieli by blisko do realizowania swojego hobby,a i dla pływających na łodziach kajakach itp też by było miejsce i takich rzeczy jest więcej,które mogły by być,a nie są i nigdy nie będą,bo w dobie kapitalizmu nikomu kto rozporządza i zarządza funduszami/finansami przynosiło by tylko traty i jeszcze musieli by dokładać do tego,by to wszytko utrzymać,dla tego to tylko pozostanie w sferze marzeń niektórych ludzi i dalej nic się nie zmieni i będziemy dalej szli w takim kierunku jak dotychczas…takie mamy niestety realia na dzień dzisiejszy…

  2. Czytałem gdzieś,że ma być na początek pierwsze 15-e min gratis,a potem 1 zł za godzinę,ale to pewnie mrzonki i czas zweryfikuje jak to będzie,a jak to rzeczywiście będzie taki koszt to będzie można sobie pomarzyć o wypożyczeniu takiego roweru,albo będą listy kolejkowe przy 100 rowerach na tak dużą liczbę mieszkańców…a kto wie czy i jacyś złodzieje i cwaniacy nie opracują jakiegoś sposobu,by pozbywać się GPS-u i potem oddawać na złom by na tym zarobić,albo mieć na części,albo po przeróbkach i modyfikacjach sprzedawać to nieświadomym naiwnym-powinni to lepiej zabezpieczać i ktoś powinien to nadzorować i dbać o to by mogły to wypożyczać osoby wiarygodne i dobrze sprawdzone,zarejestrowane w necie i posiadające wiarygodne dokumenty tożsamości,bo jak jakiś żul załatwi sobie złotówkę to będzie jeździł i może jeszcze po pijaku i będą z tego tylko problemy i miejmy nadzieję,że ktoś czyta te nasze wypowiedzi i lepiej przygotuje się logistycznie do dobrego działania i takiej działalności,ale to powinno być tak od początku i takie wymogi powinny być w przetargu i wtedy miało by to sens i wchodziła by dbałość o taką inicjatywę i by to nie były znowu wyrzucone pieniądze w błoto…

  3. W warszawie jest pierwsze 20 minut gratis, pierwsza godzina bodajze 1h, kolejne 2h i im dluzej tym drozej.

    To zapobiega „a jak to rzeczywiście będzie taki koszt to będzie można sobie pomarzyć o wypożyczeniu takiego roweru,albo będą listy kolejkowe przy 100 rowerach na tak dużą liczbę mieszkańców” bo generalnie nie ma sensu brac takiego roweru na caly dzien…a raczej na chwile.

    Po to sa takie systemy 🙂

    Inna sprawa, ze maja juz rozwiazane problemy tego typu jak podane…przeciez w innych miastach to od lata dziala. Te rowery sa we Wroclawiu, Opolu czy Katowicach.

    https://nextbike.pl/mapa-stacji/

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

reklamaspot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI