Wczoraj kryminalni z III komisariatu wyjaśnili dwie zagadkowe sprawy, które ściśle się ze sobą wiązały.
Zaczęło się od tego, że nieznany kierowca nieustalonego samochodu potrącił pieszą. Wkrótce zgłoszono kradzież. Dzień wcześniej, 4 lutego o godzinie 19.10, gliwicka policja otrzymała zgłoszenie o potrąceniu. Do zdarzenia doszło na ul. Bojkowskiej. Nieznany kierujący, prowadzący nieznanej marki pojazd, potrącił idącą poboczem 45-letnią kobietę, nie udzielił jej pomocy i odjechał. Ranna musiała być przetransportowana do szpitala. – Zapowiadała się żmudna, trudna do wyjaśnienia sprawa – przyznają policjanci.











