Jeszcze nie wyjaśniono afery gliwickiej związanej z 30 milionową pożyczką na sprzęt komputerowy, który od lat leży w magazynie i się kurzy, a już wybuchła kolejna z udziałem Gliwic i Śląskiej Sieci Metropolitalnej.
Jak informuje Onet: „Spółka powiązana z Gliwicami podpisała umowę na 6 mln zł na stacji benzynowej. Rachunku nie uregulowała, a sprawa trafiła do sądu. Firmę postawiono w stan likwidacji”. Według dziennikarzy Onet: Udziały firmy odkupił za 100 zł radca prawny z Gliwic – Rafał Wróbel, który od lat, na zlecenie urzędu miejskiego, obsługuje m.in. skarbnika miasta. Reprezentował też prezydenta Adama Neumanna w niedawnej prywatnej sprawie przeciwko internaucie.
Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu media ujawniły pierwszą aferę gliwicką. Chodzi o prawie 30 milionów złotych pożyczki zaciągniętej przez miejską spółkę na sprzęt komputerowy, który od 5 lat leży w magazynach. Dług spłacają gliwiczanie. Pieniądze pożyczono od prywatnej firmy. Więcej na ten temat przeczytasz w artykułach z serii „afera gliwicka„. Dzisiaj odbędzie się posiedzenie Komisji, podczas której sprawą zajmą się gliwiccy radni. Na obrady zaproszono m.in. Adama Neumanna, nie wiadomo jednak czy weźmie w nich udział.
Jak informuje Onet: „Ekotel to dla miasta kolejny gorący kartofel. Powołany został do życia w 2016 r. jako spółka córka Śląskiej Sieci Metropolitalnej, czyli spółki komunalnej w całości należącej do miasta Gliwice. Uchwałę Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników ŚSM w tej sprawie podpisał 11 lutego 2016 r. ówczesny wiceprezydent Gliwic, odpowiedzialny za spółki miejskie”.
Jak wynika z informacji dziennikarza Onetu: nowa spółka córka miała prowadzić działalność w zakresie telekomunikacji, a także m.in. instalować wodomierze czy sprzedawać osprzęt komputerowy. Pierwszy rok działalności spółka zakończyła ze stratą 81 tys. zł. Według sprawozdania z działalności za rok 2017 otrzymała od ŚSM pożyczkę w kwocie 90 tys. zł.
W 2017 r. w Ekotelu pracowały dwie osoby, które zarobiły 130 tys. zł.
Również w 2017 roku spółka zawarła umowę kupna oprogramowania za kwotę ponad 6 mln zł z firmą Newind z Wrocławia. Umowę podpisano na stacji benzynowej – informuje Onet.
Ekotel nie zapłacił ww. firmie. Dług przejęła firma faktoringowa i wkrótce zgłosiła się po pieniądze do… Zygmunta Frankiewicza, ówczesnego prezydenta Gliwic – informuje Onet.
Ostatecznie sprawa trafiła do sądu. Sąd Okręgowy w Gliwicach przyznaje rację firmie faktoringowej. ŚSM odwołuje się, ale sąd apelacyjny oddala apelację. ŚSM żąda wznowienia postępowania i znów przegrywa – informuje Onet. Ostatecznie ŚSM wnosi 10 listopada 2020 r. skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego – obecnie sprawa jest w toku.
Odsetki stale rosną.
Gdyby ŚSM chciała spłacić długi teraz tzn. 5 milionów złotych, to już musieliby dołożyć 900 tys. zł odsetek. Kwota ta stale zwiększa się.
Podjęto decyzję o likwidacji spółki Ekotel. Jak informuje Onet: „Spółka nie zniknęła jednak z rynku. ŚSM powołała likwidatora i sprzedała udziały w spółce”. Wg Onetu odkupił je likwidator spółki – mecenas Rafał Wróbel, który od lat świadczy usługi na zlecenie UM Gliwice. Niedawno był również pełnomocnikiem Adama Neumanna, który prywatnie (a nie jako prezydent miasta) pozwał internautę za jeden z komentarzy.
Według Onetu, Wróbel kupił Ekotel 8 grudnia za 100 zł, a 11 grudnia sprzedał… zakładom zbożowym. Również za 100 zł.
Jak wynika z podsumowania Onetu – mimo sprzedania udziałów to prawdopodobnie wszyscy gliwiczanie będą musieli spłacić kolejne długi.
Więcej szczegółów znajdziesz w Onet.pl




To się w głowie nie mieści, Czy to prawda czy fikcja? Prezydencie oczekujemy wyjaśnień !!
Potwierdza się, dlaczego Franek dał dyla do stolycy
Prokurator musi się tym pilnie zająć. To nie do pomyślenia żeby jeden dziennikarz dotarł do wszystych dokumentow a prokuratura nie potrafi?
Kiedy referendum o odwołanie Neumanna i całej tej ekipy?
A kierownictwu SSM jest zapewne dobrze i nic im nie grozi …. Może dźwignąć opłaty za parkowanie które wyegzekwują od kierowców poborcy z Ślaskiej Sieci. Czy ktoś będzie w stanie posprzątać ten bałagan? Zlikwidować to draństwo!
ŚSM nie ustala cen za opłaty parkingowe
Nie ważne że kolejna afera. My Gliwiczanie się z tym godizmy, byle nie rządzil nikt z PiS, nawet jakby miał rządzić lepiej. My chcemy afery byle nikogo z pisu, trzeba podnieść za śmieci proszę bardzo, płatne parkingi? Dlaczego nie. Będziemy płacić za niewypał jakim jest arena która już nie jest nasza choć z naszych pieniędzy które mogły iść na szpitale ale nie ważne. Ważne że nie pis rządzi w Gliwicach. W kolejnych wyborach wybierzemy znowu jednego z tej grupy przestępczej bo my chcemy ty mieć Europe, a wały przemilczymy.
a w PiSie to są UCZCIWI ?to jeszcze więksi ZŁODZIEJE i na dodatek całe rodziny byłyby w UM
Przepraszam bardzo, ale po co ma się odbyć posiedzenie komisji ?
Nie powinno najpierw odbyć się posiedzenie prokuratury w tej sprawie ?