Koniec parkowania na przejściach. Po naszym artykule ZDM namalował pasy

Po naszym artykule Zarząd Dróg Miejskich zlecił namalowanie pasów na przejściach dla pieszych na gliwickiej starówce.

Od teraz kierowcy nie będą narażali się na mandaty, a piesi będą bezpiecznie mogli przejść na drugą stronę. Przypomnijmy, że jeszcze kilka dni temu na ul. Górnych Wałów oraz Dolnych Wałów kierowcy parkowali na przejściach dla pieszych.

O tym, że w danym miejscu przechodzą piesi informowały tylko znaki pionowe. Wielu kierowców ich nie zauważało, a inni nie chcieli zauważyć. Tracili wszyscy – piesi, bo narażali się na niebezpieczeństwo oraz kierowcy, bo płacili mandaty.

Zarząd Dróg Miejskich poszedł po rozum do głowy i po naszym artykule opublikowanym 9 kwietnia zlecił malowanie pasów. Teraz na ulicach Górnych i Dolnych Wałów są „zebry”.

Pozostaje do rozwiązania kwestia oznakowania miejsc dla niepełnosprawnych.

spot_img

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

guest

3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Jacek_P
Jacek_P
7 lat temu

Miejmy nadzieję, że wszystkie przejścia dla pieszych pomalują, a nie tylko te G i D/ Wałów. A miejsca dla niepełnosprawnych nieważne jakby by były oznakowane, to i tak część kierowców będzie mieć to w de… i tam będzie parkować. Jedynie sm i Policja musi reagować i to systematycznie, a nie od czasu do czasu, gdy będzie polecenie przełożonych.

Anonimowo
Anonimowo
7 lat temu

Po rozum do głowy to powinni sie wybrać kierowcy, którzy na przejściach parkowali. Choć jak ktoś jest ignorantem i za nic ma przepisy to i pasy mu nie przeszkodzą w parkowaniu gdzie popadnie. A swoją drogą dlaczego nie można było dać innego koloru kostki na jezdni podczas przebudowy, zamiast zaklejać ją teraz pasami. No ale to pewnie było zbyt skąplikowane dla projektanta i wykonawcy. Jakby nie było, dobrze że pasy są, będzie bezpieczniej dla pieszych.

Anonimowo
Anonimowo
7 lat temu

Najpierw trzeba było nas wyśmiać publicznie Wszystkie programy tv pokazywały naszych dzielnych strażników jak udawadniają że lepiej znają prawo. A potem jakby coś się stało i zebry pomalowano. Rzeczywiście problem – koszt meldowania , bolesna konieczność przyznania komuś racji i ..stworzenie utrudnień w pracy strażnikom.
Oczywiście straż miejska nie jest od tego żeby w odpowiednim czasie zwrócić uwagę jakiemuś przemądrzałemu urzędnikowi że byłoby dobrze te zebry wymalować – najłatwiej brać mandaty.

spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI