Kradzieże, pijani kierowcy i przemoc domowa, czyli weekend w Gliwicach

Podczas minionego weekendu (sobota, niedziela) stróże prawa gliwickiego garnizonu zatrzymali 12 sprawców przestępstw. Wśród zatrzymanych byli m.in. trzej sprawcy domowej przemocy, pięciu nietrzeźwych kierujących, jeden sprawca rozboju oraz trzej uczestnicy bójki.

Ponadto w czasie służby wylegitymowanych zostało łącznie ponad pięćset osób (w tym sprawcy wykroczeń), z czego dwie były poszukiwane do odbycia kary pozbawienia wolności.

Na podstawie zgromadzonych materiałów, na wniosek śledczych, sąd zastosował środek izolacji w postaci tymczasowego aresztu dla 64-latka z Gliwic, który znęcał się fizycznie i psychicznie nad swoją o rok starszą żoną. Jak wynikało z prowadzonego śledztwa, proceder trwał od czerwca ubiegłego roku. W miniony weekend stróże prawa zatrzymali również dwóch innych sprawców domowej przemocy. 37-latka, który od kilku lat znęcał się nad swoją matką, poprzez stosowanie gróźb, izolacji, bicie, zastraszanie. Zatrzymano też 22-letniego mieszkańca Gliwic, który poprzez uporczywe nękanie psychiczne i fizyczne oraz stosowanie gróźb znęcał się nad swoją konkubiną. Mężczyźni usłyszeli zarzuty. Za stosowanie przemocy w rodzinie grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

W nocy z soboty na niedzielę, kilka minut przed 1:00 funkcjonariusze drogówki zatrzymali do kontroli jadące ulicą Toszecką volvo. W środku znajdował się 35-letni mieszkaniec Gliwic. Podczas kontroli szybko okazało się, że posiada on aktywny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Na domiar tego, za mężczyzną został wydany nakaz doprowadzenia do aresztu, gdzie spędzi najbliższe dwa miesiące.

Niechlubna w statystyce, jeśli chodzi o ilość zatrzymanych na podwójnym gazie, okazała się natomiast niedziela.

Pierwszy z zatrzymanych, 49-latek kierował samochodem osobowym na ulicy Zwycięstwa. Mężczyzna po przeprowadzeniu badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu osiągnął niecałe 1,5 promila.
Drugi spowodował kolizję w Ligocie Toszeckiej. Nie zapanował nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie. Przybyli na miejsce funkcjonariusze przewieźli 34-latniego mieszkańca powiatu gliwickiego do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań. Do ostatniego, kilkadziesiąt minut po 21 mundurowi z drogówki skierowani zostali na ulicę Daszyńskiego. Tam według zgłoszenia, kierujący seatem miał najechać na inny pojazd. Na miejscu zastali, 42-latka kierującego samochodem osobowym, który najechał na zaparkowane renault. Mężczyźnie została pobrana krew do badania na zawartość alkoholu.
Noc w policyjnym areszcie spędził również 37-latek z Sośnicy. Mężczyzna około godziny 17 w niedzielne popołudnie przy użyciu siły fizycznej skradł 40-letniemu gliwiczaninowi dwie puszki piwa. Za swój czyn odpowie przed prokuratorem i sądem. Grozi mu do 12 lat więzienia.

spot_img

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI