Ktoś ukradł suszarkę do rąk z toalety

Czy można wynieść kaloryfer i suszarkę z publicznie dostępnej toalety? Jak się okazuje, można.

Po zgłoszeniu od pracowników jednej ze stacji paliw w rejonie Sośnicowic policjanci z I komisariatu wyjaśniają okoliczności i dążą do ustalenia sprawcy kradzieży, jaka miała miejsce 10 stycznia.

W usytuowanej na terenie stacji toalecie ktoś wyrwał ze ściany grzejnik oraz suszarkę do rąk. Nikt nic nie wiedział i nie słyszał. Co ciekawe, sprawca wyszedł potem z tymi przedmiotami – zupełnie niezauważenie.
– Ta kradzież powinna być przestrogą. Okazuje się bowiem, że z miejsc publicznych można zabrać sporej wielkości przedmioty i nie być przez nikogo zatrzymanym. Apelujemy, by baczniej przyglądać się swojemu otoczeniu – mówią policjanci.

spot_img

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI