spot_img


Miasto zaoszczędzi na wspólnym zakupie energii? Niekoniecznie

Największe oszczędności na wspólnym zakupie energii przez kilka śląskich miast osiągnęło miasto Katowice. W miejskiej kasie zostanie blisko 3 mln zł. Zabrze zaoszczędzi prawie 900 tys. zł. Czy mniej zapłacą także Gliwice?

Przetarg na wspólny zakup energii elektrycznej organizowany przez Górnośląski Związek Metropolitalny został rozstrzygnięty. Tym razem w grupie śląskich miast znalazły się również Gliwice. Za dostawę energii w 2014 roku
zapłacimy ok. 250 tys. zł więcej w stosunku do obecnych cen uzyskanych w wyniku przetargu przeprowadzonego samodzielnie.

Do tej pory nasze miasto samo organizowało przetargi na zakup energii elektrycznej. Na 2014 rok przystąpiliśmy do wspólnego przetargu w ramach GZM. Dostawcą prądu będzie Tauron, któremu Gliwice zapłacą prawie 5,2 mln zł. Wartość dostawy po obecnie obowiązujących nasze miasto cenach wynosiłaby nieco ponad 4,9 mln zł.

Zapłacimy zatem więcej niż do tej pory. Całość zamówienia grupy GZM warta jest ok. 80 mln zł.

Do grupowego zakupu energii przystąpiło 12 miast Metropolii Silesia oraz 14 samorządów spoza GZM (Czeladź, Knurów, Lędziny, Łaziska Górne, Mikołów, Ornontowice, Radzionków, Rydułtowy, Świerklaniec, Wojkowice, Wyry oraz powiaty mikołowski i zawierciański.

W roku 2007 znowelizowano Prawo energetyczne, co dało odbiorcom możliwość wyboru firmy sprzedającej energię. Gliwice, wtedy jako jedno z nielicznych miast, zdecydowały się z niej skorzystać. Pierwsza umowa została zawarta w 2008 roku na 12 miesięcy i dotyczyła oświetlenia ulicznego. Kolejnym krokiem była zmiana sprzedawcy w skali całego miasta. Zorganizowano wspólne postępowanie na zakup prądu dla 98 miejskich jednostek organizacyjnych. Działania te przyniosły oszczędności na poziomie 15%. System wspólnych zakupów przynosi więc milionowe oszczędności w wydatkach bieżących miasta. Obecnie wspólne zakupy (oprócz energii elektrycznej) dotyczą ubezpieczeń, usług telekomunikacyjnych czy zakupu papieru do urządzeń drukujących. Sukcesywnie powiększana jest też liczba miejskich jednostek biorących udział w tym przedsięwzięciu. W tym roku do wspólnego zakupu energii elektrycznej dołączyły instytucje kultury oraz niektóre spółki.

GZM wystąpił z propozycją wspólnego zakupu energii w czerwcu 2011 roku. Gliwice nie przystąpiły do projektu.

Organizacja wspólnego przetargu niosła za sobą wątpliwości natury prawnej, które GZM musiał rozstrzygnąć i w efekcie cała sprawa bardzo się przesunęła. W tamtym czasie uczestnictwo naszego miasta w tym wspólnym przedsięwzięciu wiązało się z ryzykiem, że nie zostanie zapewniona ciągłość dostaw energii. GZM dawał bowiem możliwość zawarcia umowy od listopada 2012 roku, tymczasem ta, którą zawarły Gliwice, obowiązywała do 31 lipca 2012 roku. Mówiąc krótko – przez 3 miesiące miejskie instytucje nie miałyby prądu. Żeby uniknąć takiej sytuacji, miasto ponownie samo ogłosiło przetarg na półroczną dostawę, do końca 2013 roku. W efekcie wynegocjowanych cen z miejskiej kasy nie zostanie wydane ok. 635 tys. zł. Tyle wyniosą oszczędności za ostatnie 5 miesięcy bieżącego roku. Gliwice zadeklarowały jednocześnie, że do przetargu na 2014 rok przystąpią wspólnie z GZM. Tak też się stało.

spot_img

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
spot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI