r e k l a m a

spot_imgspot_img

Mieszkańcy chcą konsultacji, ale prezydenta Neumanna to nie interesuje. Rozstrzygnięto przetarg

Prezydent Gliwic Adam Neumann, w przypadku budowy gigantycznego, suchego zbiornika w miejscu Wilczych Dołów, idzie jak taran. Mieszkańcy żądają konsultacji i uzgodnień, ale Neumann wydaje się być głuchy na ich apele.

Sporą grupę mieszkańców zirytowało wczorajsze wydanie miejskiej gazety, która wydawana jest za pieniądze podatników. Ludzie z otoczenia Neumanna ogłosili na okładce, że „Gliwice chcą być bezpieczne”. W jednostronnym, urzędniczym przekazie władze Gliwic przedstawiają swoją wizję i zdanie na temat wielkiego zbiornika, który ma powstać za Sikornikiem. Gliwiczanie broniący Wilczych Dołów są zdenerwowani. Domagają się konsultacji społecznych, a w odpowiedzi dostają – jak sami mówią „propagandową papkę”.

Mieszkańcy, w komentarzach pod postem na oficjalnym miejskim profilu, nie pozostawili na Adamie Neumannie suchej nitki. To tylko pokazuje jak nieudolne są służby prasowe i PR-owe prezydenta. I jak źle mu doradzają.

Zamiast dyskusji, wymiany zdań i dialogu – który zresztą Neumann przed wyborami zapowiadał, dostali – jak podkreślają gliwiczanie „propagandę jak za komuny”. Wówczas władza również nie liczyła się ze zdaniem ludzi.

Tymczasem władze Gliwic, nie słuchając mieszkańców, rozstrzygnęły wczoraj przetarg na budową gigantycznego zbiornika na terenie Wilczych Dołów.

Wygrała gliwicka firma PRUiM, która raczej nie ma doświadczenia w tego typu inwestycjach, ani też jej oferta nie była najtańsza. Zainteresowanie przetargiem było spore.
PRUiM zadeklarowało, że zbuduje zbiornik za 16 milionów 683 tysiące złotych. Inwestycja ma zakończyć się pod koniec przyszłego roku. Miasto pozyskało też dotację unijną. Jednak, jej los staje się niepewny.

Dofinansowanie może zostać zablokowane, właśnie dlatego, że inwestycja budzi społeczny sprzeciw.

Posłanka Wanda Nowicka dała to do zrozumienia w liście do Neumanna. “W przypadku, gdyby Pan Prezydent zamierzał kontynuować tę inwestycję w niezmienionym kształcie, uważam za niezbędne poinformowanie zarówno właściwego ministerstwa jak i dysponentów Funduszy UE o szkodach, jakie ta inwestycja może przynieść. Jej negatywne skutki odczują de facto mieszkańcy całego miasta” – napisała posłanka w liście do prezydenta Adama Neumanna, który upiera się przy budowie gigantycznego zbiornika” – napisała posłanka.

W internecie pojawiają się opinie, że zbiornik budowany jest, by osuszyć teren pod budowę mieszkań przez deweloperów oraz pod nowe hale magazynowe i produkcyjne. Problem powodzi jest – według komentujących – tylko pretekstem. W Gliwicach od ponad 10 lat nie było poważnych podtopień.

Część gliwiczan zarzucała, że Zygmunt Frankiewicz nie rozmawiał z mieszkańcami. Przed wyborami Adam Neumann deklarował, że właśnie tym będzie się różnił od poprzedniego prezydenta i będzie słuchał mieszkańców. Dzisiaj widzimy, że jego obietnice nie były wiele warte.

Prezydent zdaje się być głuchy na głosy dużej grupy mieszkańców.

Grupa ta jest jednak zdeterminowana i będzie broniła Wilczych Dołów oraz ponad 660 drzew, które przy okazji budowy zbiornika trzeba będzie wyciąć. Z ostatnich ruchów i wypowiedzi ludzi z otoczenia Neumnanna można wywnioskować, że władze Gliwic nie zrobią ani jednego kroku w tył, ale mogą tego szybko pożałować.

W mieście coraz głośniej mówi się o planowanym referendum w sprawie odwołania Neumanna.

Gliwiczanie są rozczarowani postawą nowego prezydenta. W ciągu zaledwie kilku miesięcy zyskał sobie opinię osoby, która nigdzie się nie pokazuje, nie rozmawia z mieszkańcami i niewiele robi. Spora i zdeterminowana grupa skupiona wokół inicjatywy obrony Wilczych Dołów może sprawić, że gdy referendum dojdzie do skutku, okaże się wiążące, a Neumann pożegna się ze stanowiskiem.

Łukasz Fedorczyk

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

Subscribe
Powiadom o
guest

11 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
gliwiczanin
gliwiczanin
3 lat temu

Referendum – i tak mało kto przyjdzie, tak jak na wybory samorządowe. Przyjdą ci, co zawsze bybierają Gang (i ich rodziny) bo czerpią z tego kasę.

lulu
lulu
3 lat temu
Reply to  gliwiczanin

myślę że się srogo mylisz – podniosi ceny za śmieci i za parkowanie a do tego ma wojnę z mieszkańcami dużego Sikornika. Odwołają go bez problemu

Sikornik
Sikornik
3 lat temu

Wkrótce będzie protest pod UM . Szczegóły wkrótce

Janek
Janek
3 lat temu

Przetarg rozstrzygnięty i słusznie, musimy mieć ochronę przeciwpowodziową. Neumann zaproponował konstultacje, jednym z wariantów jest zbudowanie jakiegoś progu przy ujściu zbiornika, żeby utworzyć jakiś niewielki zbiornik wody. Ale jeżeli nie chcemy zalań szpitala położniczego i operetki oraz pobliskich posesji, to ten zbiornik musi powstać.

xxx
xxx
3 lat temu
Reply to  Janek

witamy przyjaciela rodziny N. pana Jana G.

Aleksandra
Aleksandra
3 lat temu
Reply to  Janek

acha, zwłaszcza, że Wójtowianka nie ma nic wspólnego z zalewaniem Operetki. Przecież już wszyscy wiedzą, że zbiornik jest budowany pod przyszłą deweloperkę i strefę – kosztem przyrody i mieszkańców osiedla.

Zygmunt
Zygmunt
3 lat temu

Jestem mieszkańcem Gliwic od kilkudziesięciu lat i moje odczucia są jednoznaczne przed wyborami obiecanki po wyborach władza obsada swoich i mieszkańców ma głęboko śmieci parkingi nietrafione inwestycje i brak kontaktu z mieszkańcami to norma. Tu chodzi o skok na kasę i już ludzie obudzcie się i bierzcie udział czynny w życiu waszego miasta nikt za was tego nie zrobi

Gregor
Gregor
3 lat temu

Gratulacje dla wszystkich co dali się nabrać i głosowali na tą bandę.Historia będzie taka sama w kraju

urzędas
urzędas
3 lat temu

Tak trzymać, ani kroku w tył. Nie przejmować się ciemny plebsem, który nie ma pojęcia o hydrologii

Zbyszek
Zbyszek
3 lat temu

Ciekawe po mieszkańcy Gliwic wybrali takiego nieudacznika???

chlipek
chlipek
3 lat temu

mogliście wybrać np pana Gorniga, który zapowiadał świeże i nowoczesne podejście, ale woleliście wybrać skostniałego dziada, który sposób zarządzania zaczerpnął chyba z PRLu, to teraz macie

Last edited 3 lat temu by chlipek

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI