spot_img

„Nadchodzi apokalipsa!” Rozmowa z „prorokiem”, który jeździ po Gliwicach

Był w Gliwicach kilka tygodni temu. Policja zabroniła mu jednak jeździć po mieście – ze względu na stan pojazdu. Teraz powrócił.

Od kilku dni znów zapowiada apokalipsę. – Jeżdżę po całej Polsce i Europie – mówi w rozmowie z naszym reporterem, Michałem Czaplickim.

– Gdy przyjmuję Boga, to czuję Boga fizycznie w sobie – mówi „Prorok” Leszek. – Pan Bóg się nie myli, a ja was ostrzegam. Podałem nawet datę początku apokalipsy, a tylko Bóg wie, kiedy się skończy – dodaje.

wideo: Michał Czaplicki

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

  1. Pan Leszek ma rację. wszystko idzie w złym kierunku a wojna z ruskimi to będzie poczetek końca świata. Będzie bomba atomowa i koniec.

  2. Podajcie numer konta pod filmikiem, to może czytelnicy przeleją wam kasę na lepszą kamerę, bo ta kiepsko nagrywa.
    Redakcja: Reporter spotkał „proroka” przypadkowo i nagrywał telefonem.

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

reklamaspot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI