Remonty dwóch ulic ruszają niebawem. Objazdy
W przyszłym tygodniu, 5 czerwca ruszają remonty ulic: Oriona i Jaskółczej. Jest to realizacja zadań z listy remontów na bieżący rok.
Ul. Kujawska otwarta tylko dla autobusów
Autobus linii 702 powróci na docelową trasę od najbliższego poniedziałku, zgodnie z ustaleniami z KZK GOP.
Zapomniał, gdzie zaparkował samochód
Straszy gliwiczanin zapomniał, gdzie zaparkował swój samochód.
Kiedy polisa OC Cię nie ochroni? Ekspert Rankomat
Statystyki pokazują, że większość kierowców ogranicza się wyłącznie do wykupienia polisy OC. Jest to wystarczające ubezpieczenie do czasu, gdy nie dojdzie do zdarzenia drogowego. Warto bowiem mieć świadomość, że polisa nie obejmuje wielu zdarzeń. Sprawdź, przed czym i w jakich sytuacjach ubezpieczenie Cię nie uchroni.
Akcja policji w „dziupli”. W stodole rozkręcał skradzione audi Q7
Na wniosek policjantów i prokuratora Sąd Rejonowy w Gliwicach tymczasowo aresztował 45-letniego mężczyznę, podejrzanego o kradzieże samochodów.
Jego dwóch pomocników objęto dozorami policji oraz poręczeniami majątkowymi. Zatrzymania, to efekt pracy gliwickich i katowickich śledczych.
Policjanci z Gliwic i Katowic wkroczyli na teren niezamieszkanej od dłuższego czasu posesji na terenie gminy Wielowieś. Na miejscu, w stodole, zatrzymali oni na gorącym uczynku mężczyznę, który rozkręcał pochodzące z kradzieży audi Q7. Śledczy znaleźli też szereg urządzeń i narzędzi służących do pokonywania zabezpieczeń elektronicznych pojazdów.
Wśród zatrzymanych znaleźli się 45-latek bez stałego zameldowania – notowany i karany w przeszłości za udział w przestępczości samochodowej, oraz jego wspólnicy: 26-letni mieszkaniec Wielowsi i 28-letni zabrzanin. Na podstawie zebranych w śledztwie dowodów, do tej pory przedstawiono 45-latkowi zarzut kradzieży czterech luksusowych aut o wartości prawie 600 tys. zł. Jego kompani usłyszeli zarzuty uczestnictwa w procederze i decyzją prokuratora zostali objęci dozorami oraz poręczeniami majątkowymi. Sprawa jest rozwojowa i prowadzący ją policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

