Pan Michał wybrał się na zakupy do centrum handlowego, kupił spodnie, a w hipermarkecie sok.
Następnie pojechał do drugiego hipermarketu sprawdzić ceny laptopów. W torbie ze spodniami miał zakupiony wcześniej sok. Przy kasie ochroniarz poprosił go, aby pokazał co ma w torbie i przedstawił paragony na spodnie i napój. Z tym pierwszym nie było problemu, bo zazwyczaj zabieramy paragon, aby w razie defektu móc towar reklamować. Jednak mało kto zabiera rachunki np. za napoje. Tym razem Pan Michał nie miał potwierdzenia, że sok został zakupiony w innym sklepie, więc posądzono go o kradzież. Czy pracownik ochrony miał prawo rewidować zawartość torby klienta?

