Czy szczepionki powodują skutki uboczne? Oto wyniki badań
Badanie ponad 6,2 miliona pacjentów dowiodło, że nie ma żadnych poważnych skutków zdrowotnych, które można by powiązać ze szczepionkami mRNA przeciwko COVID-19. Praca na ten temat ukazała się we wrześniu w czasopiśmie „JAMA”.
Nowa szkoła języków azjatyckich w Gliwicach
Już we wrześniu w Gliwicach swój oddział otwiera szkoła językowa Hiromi, specjalizująca się w nauczaniu języków azjatyckich: japońskiego, koreańskiego i chińskiego. Szkoła powstała z miłości do krajów azjatyckich i już w tym miesiącu zacznie działać również w naszym mieście.
Lord napisał do straży miejskiej: „Może byście zarobili na swoje utrzymanie”
Jednemu z mieszkańców Gliwic bardzo dokucza smród palonych liści. Postanowił więc napisać do straży miejskiej. W nietypowy sposób zwrócił się o interwencję.
Jak znaleźć pracę w Gliwicach?
Wydawać by się mogło, że znalezienie pracy w dzisiejszych czasach jest bardzo proste, a już w dodatku w takim mieście jak Gliwice nie powinno być z tym większego problemu. Niestety, pandemia COVID-19 uderzyła bardzo mocno w przedsiębiorczość w Polsce, co sprawiło, że również gliwiczanie mieli większe trudności ze znalezieniem pracy. Postanowiliśmy na własną rękę pokazać, w jaki sposób można postarać się o aplikację na wymarzone stanowisko.
„Limitami nie będą objęte osoby zaszczepione”. Nowe restrykcje koronawirusowe?
„Jeżeli będziemy obniżali limity osób, np. w kinach, to nie będą nimi objęte osoby zaszczepione” – powiedział w poniedziałek rzecznik rządu Piotr Müller.
Rzecznik rządu mówił na antenie Radia Zet o możliwych ograniczeniach w kolejnej fali pandemii.
„Jeżeli będziemy wprowadzać ograniczenia, to będziemy stosować metodę suwaka. Jeżeli będziemy obniżali limity osób w kinach czy w jakichś miejscach, to tymi limitami nie będą objęte osoby zaszczepione. W związku z tym, siłą rzeczy, jeżeli by doszło do wzrostu zachorowań, to osoby niezaszczepione będą miały dużo trudniej, bo limit osób wejścia do kina czy do innego miejsca będzie na tyle niski, że część osób nie będzie mogła wejść, bo w tym limicie się nie zmieści” – mówił Müller.
„Będzie pewna grupa osób, która nie będzie musiała pokazać żadnych zaświadczeń, bo będzie objęta niskim limitem, powiedzmy 30 osób. A poza limitem wejdą tylko osoby, które są zaszczepione” – tłumaczył.
Wskazywał, że to „metoda hybrydowa”. „Mam nadzieję, że nie trzeba będzie wprowadzać takich limitów, że epidemia nie wzrośnie na taki poziom, ale jeżeli by taka sytuacja była, to takie rozwiązanie zostało zaakceptowane” – podkreślił. (PAP)

