Dwuletni kontrakt z Piastem Gliwice podpisał Collins John.
Czarnoskóry zawodnik od dłuższego czasu trenował z zespołem. – Ma spore zaległości, ale technicznie jest rewelacyjny. Najważniejsze, że robi postępy i bardzo mu zależy – mówi Marcin Brosz, trener Piastunek. Jeśli do klubu dotrze certyfikat, to były reprezentant Holandii może wystąpić w niedzielnym meczu przy Okrzei. Na konferencji prasowej przed meczem ze Śląskiem Wrocław szkoleniowiec oraz Damian Zbozień odpowiadali na pytania dziennikarzy. – Wraz z odejściem Marcina Robaka zmienia się nasz system gry. Do tej pory było sporo wrzutek z boku – mówi Brosz.
Przypomnijmy, że w niedzielę, 1 września o godz. 15.30, Piast Gliwice zmierzy się na własnym stadionie ze Śląskiem Wrocław.
Aktualizacja godz. 19.00:
Kolejny napastnik w Piaście. Tiago Andre Coelho Lopes podpisał roczną umowę z gliwickim klubem. Znany jako „Rabiola” 24-letni portugalski napastnik został wypożyczony ze Sportingu Braga. Na boiska wybiegnie z numerem „11”. „Rabiola” urodził się 25 lipca 1989 roku i występuje na pozycji napastnika. Ma 182 cm wzrostu, waży 72 kg. W trakcie swojej kariery występował m.in. w FC Porto, Vitória SC Guimarães i CD Aves.
realizacja: Łukasz Fedorczyk
Collins John urodził się w Liberii, ale jego rodzina wyemigrowała do Holandii po tym jak ojciec Johna został zamordowany podczas ludobójstwa, które miały miejsce w latach 80. w Liberii. John jest wychowankiem małego klubiku o nazwie VV Dos. Potem zapisał się do szkółki Twente Enschede i w tym właśnie klubie rozpoczął profesjonalną karierę. W Eredivisie zadebiutował 2 listopada 2002 roku w zremisowanym 0-0 meczu z PSV Eindhoven. W Twente spędził 1,5 sezonu, kiedy to strzelił 11 goli w 35 meczach. W zimie 2004 utalentowanym napastnikiem zainteresował się Fulham Londyn i nazajutrz zapłacił 3,5 miliona euro. Sezon 2007/2008 spędził na wypożyczeniach w drugoligowych klubach, najpierw w Leicester City, a później w Watfordzie. W sezonie 2008/2009 grał dla NEC Nijmegen, a w 2009 odszedł do KSV Roeselare. W reprezentacji Holandii John zadebiutował u Marco van Bastena 18 sierpnia 2004 roku w zremisowanym 2-2 meczu z reprezentacją Szwecji.



Aktualizacja godz. 19.00:
A co sie stało z Dutkiem, tak ładnie prawił???
Ludzieeee !!! nic to nie pomoże !!! ta gra to katastrofa niestety a MY Gliwiczanie płacimy …
…jacy MY….
To do Zabrza Kazik wynocha jak Ci nie pasuje.
Chociaż nie jestem kibicem to nie złości mnie że miedzy innymi moje podatki ida na Piasta bo miasto ma dzieki niemu promocję a wielu mieszkańców pasję i rozrywkę. Bardziej Wkurza mnie to że moje podatki idą na inne kluby nie związane z Gliwicami np. KGHM Zagłębie Lubin, którego głównym sponsorem jest spółka państwowa utrzymywana m.in. przezemnie.
Gdybyś nie wiedział to raz: KGHM jest spółką akcyjną, notowaną na GPW, gdzie Skarb Państwa ma pakiet mniejszościowy niecałe 40% udziałów, ale zachowało złotą akcję dającą kontrolę nad firmą. Poza tym KGHM nie jest dotowane w żaden sposób z budżetu kraju czy lokalnego budżetu, to KGHM jest traktowane jak dojna krowa i wypłaca corocznie miliardy do budżetu. Jak już chcesz coś pisać, to miej jakąś wiedzę na dany temat. KGHM jest mocno związane z Lubinem stąd ich inwestycje w klub Zagłębie Lubin, spora część pracowników tej firmy to kibice miejscowej drużyny, poza tym KGHM mocno wspiera lokalny sport, szkolnictwo czy szpitale, nie mówiąc o mieście Lubin. Dla tak dużej firmy to są groszowe sprawy, ale przez to jest mocno związana z lokalną społecznością. Dwa: to że Tobie nie odpowiada, że Piast jest wspierany przez miasto Gliwice, to nie znaczy że paru tysiącom Gliwiczan to nie przeszkadza, wręcz przeciwnie. Jakoś ja nie marudzę, że moje podatki są wydawane na jakieś zapomogi dla nierobów, czy na ogólnie pojętą kulturę, czy nie przeszkadza mi że działkowcy mają tak preferencyjne warunki użytkowania gruntów MIEJSKICH, o których ja mogę tylko pomarzyć. Poza tym jakby nie było Piast przez ostatnie lata zrobił miastu sporą reklamę, dużo się mówiło o Gliwicach w tym kontekście, dwa że Piast oddał miastu Giełdę Samochodową w Sośnicy w zamian za wsparcie klubu przez miasto. Trzy miasto inwestując w klub ma spore szanse na sprzedaż z małą stratą spółki sportowej Piast Gliwice jakiemuś inwestorowi w najbliższych latach.
A czy teren giełdy samochodowej był własnością PIAST-a?
Za tą decyzję ktoś powinien wylecieć z Piasta! Jak pisali m.in. w WESZŁO:
„Podsumujmy: Piast zaprasza na trening piłkarza, który nie strzela, wikła się w tarapaty i co chwilę doznaje kontuzji. Poza tym oblewa testy wszędzie, gdzie się pojawi.
To nieprawdopodobne, jak można rok w rok notować taki zjazd. 2006 rok – 11 goli w Fulham, bramka miesiąca z Middlesbrough (1:14 na filmiku poniżej). 2013 – niedoszły transfer do ekipy z Cypru Północnego i próba naciągnięcia Piasta. Rozumiemy, że w Gliwicach nie było jeszcze piłkarza z takim CV, ale litości…
Collins John… ”
Znakomicie…
a mnie złości że z moich podatków które ida do województwa slaskiego bede spłacał kredyt na 50 lat dla zabrza na budowe stadionu pytam sie jakim prawem dysponuje sie moimi pieniedzmi na coś czego nie chce i jest marnotrawieniem publicznych pieniedzy
Collins wszedł w niedziele na boisko-wprawdzie na parę minut ale..może to tylko moja ocena ale sprawiał wrażenie ociężałego wielkoluda!ponadto gdy dotknął piłki to nie wiedział co z nią zrobic i szybko się jej pozbywał a gdy przeciwnik mu ją debrał mocno gestykulował w strone sędziego-obym się mylił i w nastepnym meczu zobaczył jak biega i strzela gole jak szatan!!!