Drużyna Marcina Brosza przegraną 0:1 z Wisłą Kraków, rozpoczęli wiosenną rundę ekstraklasy. O zwycięstwie gości zadecydowało trafienie Łukasza Garguły.
W pierwszej połowie obie drużyny rozgrywały wyrównane spotkanie. Zarówno Wiślacy i Niebiesko-czerwoni postawili na twardą grę w środku pola w międzyczasie wyprowadzając kilka niebezpiecznych akcji, zażegnanych dzięki ofiarnej grze obrońców obu ekip.
Drużyna Marcina Brosza na II połowę wybiegła z ofensywnym nastawieniem – już w początkowych minutach tworząc kilka groźnych, lecz nieskutecznych akcji. Po dobrym początku gliwiczanie oddali inicjatywę gościom, którzy w 59. minucie, wyszli na prowadzenie – po zagraniu ręką w polu karnym Heberta, sędzia Marcin Borski podyktował rzut karny, którego pewnie wykorzystał Łukasz Garguła. Kolejne minuty to okres dominacji drużyny Franciszka Smudy – Niebiesko- czerwoni ograniczyli się do wyprowadzania nielicznych kontr. Na 5 minut przed końcem meczu, gliwiczanie mieli niemal 100% szansę na wyrównanie – po świetnym dośrodkowaniu Gerarda Badii, minimalnie obok bramki uderzył Ruben. Pod koniec meczu, gospodarze próbowali jeszcze wyrównać, lecz niestety nie udało się im wykorzystać kilku sytuacji.
Zobacz zdjęcia
(fot. Adam Ziaja)































