spot_img

Pijany kierowca autobusu przyjechał z pasażerami z Tarnowskich Gór do Gliwic

Podczas minionego weekendu policjanci gliwickiego garnizonu ujęli 11 sprawców przestępstw, w tym aż czterech nietrzeźwych kierujących (liczba nie obejmuje sprawców wykroczeń).

W grupie zatrzymanych na gorącym uczynku lub bezpośrednio po zgłoszeniu znaleźli się podejrzani o: kradzieże, znęcanie nad rodziną, handel narkotykami, groźby karalne, złamanie zakazów prowadzenia pojazdów, stworzenie zagrożenia zdrowia i życia dzieci, znieważenie funkcjonariuszy policji. Sąd tymczasowo aresztował obywatela Czech, sprawcę kilku kradzieży. Prokuratorzy zastosowali dozory dla trzech osób, w tym poręczenie i zakaz stadionowy wobec kolejnego pseudokibica.

Wśród zatrzymanych kierowców znów znalazł się obcokrajowiec, tym razem obywatel Rumunii, który prowadził samochód marki volkswagen, mimo ciążącego na nim zakazu sądowego. Wpadł w niedzielne popołudnie podczas kontroli drogowej na ul. Nad Kanałem w Gliwicach.
Rekordzistą wśród pijanych za kółkiem był zaś 23-latek, zatrzymany do rutynowej kontroli w sobotnie popołudnie na ul. Biegusa w Gliwicach. Prowadził samochód marki opel astra, mając w organizmie 2,1 promila alkoholu. Zatrzymano mu prawo jazdy.
Warto wspomnieć o nieodpowiedzialnym zachowaniu kierowcy autobusu miejskiego, który podczas kontroli stanu trzeźwości prowadzonej przez ITD i policję, wydmuchał promil alkoholu. Kontrola miała miejsce na pl. Piastów w piątkowe przedpołudnie. 55-letni mieszkaniec Bytomia przyjechał do Gliwic z pasażerami z Tarnowskich Gór. Mężczyzna stracił prawo jazdy, a tym samym i pracę.

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

  1. Zrobił autobusem po pijaku trasę z TG do Gliwic, bez żadnych problemów i go ukarali? Za takie mistrzostwo, nominowałabym go do tytułu „Pracownik miesiąca KZK GOP”! .

    • I tak nie przebije „Pracownika miesiąca Styczeń”, który się naćpał, zajechał do Katowic linią pośpieszną i wracając rozjechał w Zabrzu 62-latke

  2. Promil to nie jest dużo. Według mnie do 2-2,5 promila policja powinna przymykać oko. Sam po sobie wiem, że po kilku piwach prowadzi się nawet lepiej niż na trzeźwo.

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI