spot_img

Rośnie liczba potrąceń. Uwaga na pieszych

Wczoraj w Gliwicach doszło do dwóch potrąceń pieszych.

W obu przypadkach poważnych obrażeń doznali ludzie starsi. Około godziny 7.00 na ul. Nowy Świat kierujący renaultem 25-latek potrącił 70-letnią pieszą. Do wypadku doszło, gdy kierowca wykonywał manewr cofania. Kobieta doznała stłuczeń klatki piersiowej, złamań kończyn i miednicy. Z kolei o godzinie 16.45 na ul. Myśliwskiej kierujący oplem astrą 38-latek potrącił na oznakowanym przejściu dla pieszych 80-letniego gliwiczanina. Pokrzywdzony ma obrażenia kończyn i głowy, został przetransportowany do szpitala.

Warto przypomnieć kierującym, że na ulicy Myśliwskiej obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h.

(KMP Gliwice)

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

  1. Akurat w tych dwóch przypadków to nie dotyczy ale prawda jest tez taka ze ludzie chodzą jak chcą gdzie chcą i ******** wszystko nawet swoje życie …

    • No właśnie… Chodzą gdzie chcą i jak chcą – i jakoś zwykle bez poważnych konsekwencji. A większość potrąceń z ostatniego czasu ma miejsce na OZNAKOWANYCH przejściach dla pieszych, często jeszcze z sygnalizacją świetlną, w czasie, gdy dla pieszych nadawany jest sygnał zielony… Jaki wniosek? Może taki, że to kierowcy „jadą jak chcą, gdzie chcą i *** wszystko”? No bo przecież np. taka zielona strzałka do prawoskrętu zwalnia z myślenia i zachowania szczególnej ostrożności na skrzyżowaniu?

    • Wina za bezmyślne i brawurowe poruszanie się po drogach zawsze leży po dwóch stronach, zarówno pieszych jak i kierowców. Tylko nie zapominajmy o tym, kto ma przewagę na drodze zarówno w sile jak i prędkości.. prawo jazdy i posiadanie własnego auta nie tylko przywilej, ale również większa odpowiedzialność za siebie i za innych na drodze. Nie ukrywajmy, że pieszy nie ma dużych szans na wyjście bez uszczerbku w wypadku.. Także niestety na nas kierowcach spoczywa większa odpowiedzialność.

  2. Polecam ul. Toszecką nocą. Piersi wg nie patrzą czy coś jedzie tylko ładuje się na pasy albo (najczęściej) obok i w poprzek. A później to kierowca są winny.

    A jak już jest dzień to czerwone światło na przejściu ich nie obowiązuje , tylko łażą na drogę.
    Ludzie jest teraz ślisko i jak kierowca jedzie zgodnie z prawem to nie wyhamuje bo wpadnie w poślizg.
    Będzie chciał kretyna ominąć i walnie w co innego.

    Myślcie, to nie boli.

  3. Skończcie zwalać winę na pieszych (mówię do komentujących). Tutaj na myśliwskiej jest ograniczenie do 40km/h! Gdyby ktoś jechał z tą prędkością bez problemu zatrzymałby się przed tym przejściem dla pieszych (jest oświetlone).
    W dodatku został potrącony po drugiej stronie pasów czyli nie wtargnął na jezdnię tylko już właśnie schodził z niej (jest to starszy schorowany Pan który chodzi dość powoli więc trudno tutaj mówić o wtargnięciu).

    • To się nigdy nie zdarzy, żeby po trzypasmówce ktoś jechał 40 km/h. Powinni tą ulicę zwężyć do dwóch pasów i koniec. (tam są i tak za wąskie chodniki!) Proszę zobaczyć jak jest w tej chwili bezpiecznie na Jana Pawła II bo jest zwężona przez budowę. Jak oddadzą dodatkowe pasy to jezdnia znowu będzie miała 12 metrów szerokości i znowu strach będzie tam przechodzić.
      Generalnie trzeba się zdecydować, czy miasto ma być dla ludzi czy dla samochodów. Ja jestem za pierwszą opcją, przemysł motoryzacyjny, politycy i część mieszkańców za drugą.

  4. zdecydowanie zgadzam sie z Gliwiczaninem-predkosc zabija!jak widze szalencow pedzacych to w teorii juz widze jak potraca i zabija pieszego lub rowerzyste-az dziw ze monitoring jest a co niektorzy nic sobie z tego nie robia..

    • Nie wszędzie prędkość zabija, n.p. na niektórych odcinkach Pszczyńskiej lub nieistniejącej już Portowej można spokojnie jechać 80km/h. Ale wszyscy wiedzą że nasza wspaniała Policja dokładnie dla tego upodobała sobie te miejsca na kontrole prędkości. Jak by kontrolowali tak aby polepszyć bezpieczeństwo pieszych a nie tak aby nabić kasę to by było o wiele bezpieczniej. (Ja od lata chyba nie widziałem żadnej kontroli prędkości Policji w Gliwicach.)

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

reklamaspot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI