spot_img

Tak niskiego bezrobocia w Gliwicach jeszcze nie było!

Stopa bezrobocia w Gliwicach znowu spadła. Obecnie wynosi 4,1 proc. (dane na koniec maja 2017 r.) To rekordowy wynik, tak niskiego bezrobocia w Gliwicach jeszcze nie było.

Doskonale wypadamy w skali kraju, dla którego bezrobocie wynosi obecnie 7,4 proc.

Główny Urząd Statystyczny opublikował najnowsze dane dotyczące bezrobocia w Polsce. Według danych na koniec maja 2017 r. stopa bezrobocia w Gliwicach wynosi 4,1 proc., w powiecie gliwickim 6,6 proc., w województwie śląskim 5,9 proc., a w kraju 7,4 proc.

W Gliwicach stale przybywa miejsc pracy. W najbliższym czasie powstanie kolejnych 200 – utworzenie nowych etatów zapowiadają firmy z gliwickiej podstrefy: NGK Ceramics (zatrudni 100 osób), Sest-Luve (50 osób) i Hirschvogel Components Poland (50 osób). Tego typu inwestycje zmniejszają stopę bezrobocia nie tylko w Gliwicach, ale mają wpływ na statystyki w całym regionie – każdego dnia w celach zarobkowych do naszego miasta przyjeżdża ponad 20 tys. osób spoza Gliwic.

MSI

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

  1. bzdury na kiju… Bezrobocie w Gliwicach spada bo:
    1. „bezrobotni” nie rejestruja sie
    2. „bezrobotni” traca prawo do zasilku
    3. „bezrobotni” traca prawo do statusu bezrobotnego
    4. rencisci nie maja prawa do statusu bezrobotnego
    i tyle…

  2. Jeśli ktoś w Gliwicach nie może znaleźć pracy to porostu nie chce lub nie ma kwalifikacji do swoich wymagań finansowych. Pracy jest w brud, tylko trzeba chcieć zacząć pracować. Wiem na swoim przykładzie będąc studentem potrafiłem znaleźć pracę max. w tydzień, a moi koledzy szukali całe dwa miesiące, aż trzeba było wracać na uczelnie – tak się rwali do pracy.

    • Bród może? Praca pracy nie jest równa, niektórzy chcą pracować jako hostessa albo telemarketer inni uważają że się nie „sprzedadzą”. Prawda jest taka że jeśli masz plecy, albo wygląd (ostatecznie wykształcenie) to pracę znajdziesz, w przeciwnym przypadku będziesz się odbijał od kolejnych pracodawców niczym piłeczka do flippera.

  3. Statystyka pewnie z powiatowego urzedu pracy gdzie robia wszytko aby wyliminowac bezrobotnych z rejestru, sa bezrobotni tylko niezarejestrowani ktorych nie wlicza sie w statystyke.

  4. Stopa bezrobocia jest akurat mało miarodajna. Choćby dlatego, że obejmuje tylko osoby zarejestrowane PUP w stosunku do ludności aktywnej zawodowo. A co z osobami niezarejestrowanymi? Co z osobami na umowach śmieciowych, które nie mogą się w PUP zarejestrować? Co z rencistami i emerytami, którzy nie mogą się zarejestrować w PUP, nawet jeżeli szukają pracy? Co z osobami biernymi zawodowo, np. matkami wychowującymi dzieci?

    Lepszym wskaźnikiem jest stopa zatrudnienia pokazująca udział osób zatrudnionych do ogółu ludności (a nie tylko w stosunku do aktywnych zawodowo). Niestety takich danych na poziomie miasta czy powiatu nie ma. W całej Polsce wskaźnik zatrudnienia wynosi 69,3% (dla osób w wieku 20-64 lat). W porównaniu do Niemiec (78,7%), Wielkiej Brytanii (77,6%), a nawet Czech (76,7%), Litwy (75,2%) czy Węgier (71,5%) jest kiepsko. Dane europejskiego urzędu statystycznego, gdyby kogoś interesowało.

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

reklamaspot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI