W czwartek zaprzysiężenie prezydenta Adama Neumanna. Moszyński może się pakować

W czwartek nastąpi zaprzysiężenie prezydenta Gliwic Adama Neumanna. Tym samym zakończy się krótka przygoda komisarza Moszyńskiego z zarządzaniem Gliwicami.

Komisarz Janusz Moszyński już może żegnać się z pracownikami urzędu, ponieważ jego tymczasowe rządy dobiegają końca. Mianowany przez premiera PiS komisarz miał zarządzać Gliwicami do przedterminowych wyborów. Zdecydował się jednak także na start w wyścigu o fotel prezydenta i mimo agresywnej kampanii zdobył poparcie zaledwie 25% głosujących gliwiczan.

Czy wraz z Moszyńskim z urzędu miejskiego odejdą zatrudnione przez niego osoby? Przypomnijmy, że Moszyński przyprowadził ze sobą współpracowników. To m.in. zatrudniony bez przeprowadzenia naboru Sławomir Herman. Były dziennikarz Polskiego Radia, pełniący funkcję rzecznika komisarza, zasłynął w kampanii brakiem apolityczności, o którą tak apelował sam Moszyński. W godzinach pracy zamieszczał na Facebooku polityczne wpisy promujące Moszyńskiego jako kandydata na prezydenta. Dodatkowo był z nim w radiu, gdy udzielał wywiadu jako kandydat na prezydenta. – Ci, którzy pamiętają o podstawowym obowiązku urzędnika, czyli o zachowaniu apolityczności – nie mają się czego obawiać – mówił Moszyński na pierwszej konferencji prasowej. Zasugerował, że nie będzie tolerował angażowania się urzędników w kampanię wyborczą. Najwidoczniej Hermana to nie dotyczy.

W UM zatrudniona „na zastępstwo” została też młoda kobieta bez samorządowego doświadczenia, która pełniła funkcję osobistej asystentki Moszyńskiego. Czy pozostanie ona w strukturach urzędu, a może odejdzie wraz z komisarzem? Wszystko okaże się w najbliższych dniach.

W czwartek Adam Neumann złoży ślubowanie, a od piątku przejmie obowiązki w urzędzie.

Wyniki wyborów
Neumanna poparły 24 854 osoby (wobec wymaganego do zwycięstwa w pierwszej turze wyborów poziomu 24 281 głosów). Na drugim miejscu znalazł się pełniący obowiązki prezydenta Gliwic Janusz Moszyński (25,08%, 12 180 głosów). Trzeci był były gliwicki radny Kajetan Gornig (18,33%, 8905 głosów), a 5,39% wyborców (2622 osoby) poparło byłego dyrektora Gliwickiego Centrum Organizacji Pozarządowych, Andrzeja Gillnera.

spot_img

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

guest

3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Sławomir Brodziński
Sławomir Brodziński
2 lat temu

Gliwiczanie chcieli kontynuacji ćwierćwiecznych rządów opcji Pana Senatora, więc ją mamy. Ciekawe, o ile teraz spadnie liczba mieszkańców miasta, bo jak dotąd o ponad 40 tysięcy.

Ja jusz
Ja jusz
2 lat temu

Time to say goodbye Janusz. Nie pozdrawiam.

xxxxD
xxxxD
2 lat temu

Śmieszny gość w sumie 😀 tyle wtop zaliczył w te 2,5 miesiąca, że szok. Najgorsza to załatwianie biletów kolegom i wysyłanie po nie urzędowej limuzyny.

spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI