Województwo Śląskie wyda sporo pieniędzy na promocję Drogowej Trasy Średnicowej. Kampania skierowana jest do mieszkańców sześciu miast, przez które przebiega Drogowa Trasa Średnicowa.
Pozostaje tylko pytanie: czy kogoś trzeba przekonywać, że DTŚ jest potrzebna i ułatwia mieszkańcom poruszanie się po województwie?
W Urzędzie Marszałkowskim w Katowicach mówią, że celem kampanii jest poinformowanie o inwestycji realizowanej przez Samorząd Województwa Śląskiego i zwrócenie uwagi na korzyści wynikające z budowy trasy dla aglomeracji górnośląskiej.
Korzyści przecież dostrzega każdy. Przede wszystkim – poruszamy się szybciej między miastami, a dodatkowo nie musimy stać w korkach przed autostradowymi bramkami. Mieszkańcy widzą na co dzień pozytywne zmiany związane z budową DTŚ. Czy więc jest sens wydawania pieniędzy na kampanię, która ma przekonać przekonanych?
W ramach kampanii, która potrwa od 22 sierpnia do 5 września, odbędą się akcje promocyjne na stacjach benzynowych zlokalizowanych wzdłuż trasy. Przewidziano także emisję reklam w radiu i prasie.
Budowa Drogowej Trasy Średnicowej jest największą inwestycją Samorządu Województwa Śląskiego. Województwo Śląskie współfinansuje budowę Drogowej Trasy Średnicowej w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013. Urząd Marszałkowski wraz ze spółką DTŚ SA w imieniu samorządów miast realizuje tę inwestycję na podstawie porozumienia zawartego w 1999 r.
Na budowę DTŚ od Katowic do Zabrza wydano łącznie ok. 2,8 mld zł.
Kolejny odcinek DTŚ w Gliwicach, łączący trasę z autostradą A1, zostanie oddany w listopadzie br., a ostatnia część inwestycji ma być ukończona w 2015 r.
Korzyści z DTŚ wg Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach:
– skrócenie czasu przejazdu
– bezpieczeństwo dla użytkowników
– ograniczenie negatywnego wpływu na środowisko
– integracja miast
– podniesienie atrakcyjności inwestycyjnej.
—
fot. Krzysztof Krzemiński / DTŚ S.A.





