Wielu kierowców narzeka na fatalny stan odcinka ulicy Toszeckiej od skrzyżowania z ulicami Myśliwską i Pionierów do zabytkowego kościoła pw. św. Bartłomieja.
Urzędnicy problem znają, ale – póki co – nie mogą go rozwiązać. W Gliwicach trwa bowiem największa w historii inwestycja drogowa – budowa DTŚ. Wiele ulic jest zamkniętych lub przebudowywanych. Zarząd Dróg Miejskich nie może więc pozwolić sobie na zamknięcie lub częściowe wyłączenie z ruchu ulicy Toszeckiej. To główna droga dojazdowa do centrum Gliwic.
Kierowcy jeżdżący ulicą Toszecką skarżą się, że fragment od skrzyżowania z ulicą Pionierów do skrzyżowania z Uszczyka jest w fatalnym stanie. Jezdnia jest pełna dziur i kolein. Wiele osób domaga się natychmiastowego remontu. Sprawa nie jest jednak taka prosta.
Prace drogowe na Toszeckiej sprawiłyby spory problem w poruszaniu się po mieście.
– Remont ulicy Toszeckiej będzie możliwy po zakończeniu budowy DTŚ. Według informacji inspektora zajmującego się remontami bieżącymi w ZDM, ul. Toszecka zostanie umieszczona jako propozycja na liście remontów – mówi Jadwiga Jagiełło-Stiborska z Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach.
Łukasz Fedorczyk







