Apelujemy do radnych: wyjaśnienie afery gliwickiej to Wasz moralny obowiązek

Czy gliwiccy radni ponad partyjnymi podziałami wyjaśnią aferę w Śląskiej Sieci Metropolitalnej? To ich moralny obowiązek. Tym bardziej, że w ostatnim czasie zgodzili się na przekazanie kolejnych zadań, a co za tym idzie – pieniędzy do tej miejskiej spółki.

O aferze gliwickiej mówi już całe miasto. Nic dziwnego, ponieważ chodzi o blisko 30 milionów złotych pożyczki na sprzęt komputerowy, który zalega w magazynie. Przez wiele lat sprawę próbowano zamieść pod dywan. Wydaje się, że o nietrafionej inwestycji wiedziało tylko grono zaufanych osób.
Co ważne – prywatna firma, która udzieliła kredytu otrzymała zabezpieczenie w postaci miejskich działek. Zarządzenie w tej sprawie podpisał ówczesny zastępca prezydenta Adam Neumann, który dzisiaj rządzi naszym miastem.
—-

Zobacz też: Afera gliwicka. Co myślą o niej gliwiccy radni? Przeczytaj

—-

Finalnie pożyczka spłacana jest z pieniędzy wszystkich gliwiczan.

Dodatkowo, zwolniony w 2019 roku zarząd ŚSM otrzymał wysokie odprawy, co według Franciszka Małeckiego-Trzaskosia, który badał sprawę, oznacza, iż rada nadzorcza spółki była zadowolona z efektów pracy zwalnianych osób. O sprawie wiedział już wówczas Adam Neumann. Nie zablokowano jednak wysokich odpraw oraz nie zerwano kontraktów z winy jednej ze stron. Dlaczego?

Na odpowiedzi na pytania związane z aferą gliwicką powinno zależeć wszystkim radnym. To ich moralny obowiązek.

We wtorek wysłaliśmy zapytania do radnych. Na ich odpowiedzi czekamy do godz. 17.00. Po tym czasie je opublikujemy. Niektórzy odpowiedzieli bardzo szybko i już nadeszło kilka e-maili – poniżej cytujemy ich fragmenty.
Zbigniew Wygoda (PO): „Będę optował za zwołaniem nadzwyczajnej sesji Rady Miasta w celu uzyskania odpowiedzi od prezydenta w sprawie nadzoru właścicielskiego nad ŚSM, także pytań związanych z dotychczasowym oraz ewentualnym dalszym działaniem spółki”.

Radni PiS: „Wczoraj odbyło się nadzwyczajne zebranie Klubu Radnych PiS Rady Miasta Gliwice, na którym przedyskutowane zostały informacje dotyczące miejskiej spółki oraz możliwe opcje działań. Na zebraniu ustalono, że przewodniczący Komisji Rozwoju Miasta i Inwestycji Rady Miasta Gliwice, radny PiS Krzysztof Procel zwoła na najbliższy wtorek zebranie Komisji, którego jedynym punktem będzie sprawa nieprawidłowości jakie miały miejsce w spółce ŚSM oraz aktualna sytuacja spółki. W celu udzielenia wyjaśnień radnym na zebranie to zostanie zaproszony Prezydent Adam Neumann. Na komisję zaproszeni zostaną także wszyscy radni Rady Miasta Gliwice. Dalsze ewentualne działania Klubu Radnych PiS Gliwice będą zależały od przebiegu ww. zebrania komisji”.

Michał Jaśniok (KdG ZF): „Afera pokazała, że nie działa system nadzoru właścicielskiego – przez co najmniej trzy lata dopuszczono nie tylko do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i doprowadzono do szkody wielkich rozmiarów, ale dodatkowo wypłacono wysokie odprawy zwalnianym. Uważam, że decyzje prokuratury nie zamykają sprawy. Konieczne jest zabezpieczenie wspólnego majątku mieszkańców, by nigdy w przyszłości takie sytuacje nie mogły nastąpić – w tej oraz każdej innej miejskiej spółce. Oczywiście, można cieszyć się z tego, że po 3 latach ktoś zorientował się w sytuacji (dzięki księgowej, którą za to zwolniono), ale zamierzam uczestniczyć we wszystkich spotkaniach, podczas których podejmowane będą decyzję o zmianach w systemie nadzoru właścicielskiego.”

Zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Miasta to obowiązek radnych. Wniosek powinny poprzeć wszystkie ugrupowania.

Przypomnijmy, że połączone siły radnych Koalicji dla Gliwic Zygmunta Frankiewicza oraz części Koalicji Obywatelskiej dają Adamowi Neumannowi większość w Radzie Miasta. Władze miasta – wiedząc, że mają większość – przyjęły strategię „na przeczekanie”. Dlatego to radni mają obowiązek wyjaśnienia sprawy.

Codziennie pojawiają się nowe wątki w sprawie. Po publikacji kolejnych artykułów kontaktują się z nami obecni i byli pracownicy Śląskiej Sieci Metropolitalnej i przekazują informacje. Radnym powinno zależeć na wyjaśnieniu wszystkich nieprawidłowości tym bardziej, że spółka zaciągnęła gigantyczną pożyczkę, którą spłacają gliwiczanie, a jednocześnie radni powierzyli w październiku ŚSM realizację zadań w zakresie promocji Miasta Gliwice z wykorzystaniem obiektu Arena Gliwice oraz urządzeń promocyjno-informacyjnych.

Przypomnijmy, że w aferze gliwickiej chodzi o 30 milionów złotych pożyczki, który ŚSM wzięła na sprzęt komputerowy, od 2016 roku zalegający w magazynach. Spółka zamierzała powalczyć o unijne dofinansowanie na realizację projektu, ale zanim je otrzymała zakupiła wspomniany sprzęt. Następnie okazało się, że dofinansowania nie będzie. Nie zrealizowano więc projektu, a serwery i inne urządzenia leżą, kurzą się i tracą na wartości.

Wkrótce opublikujemy odpowiedzi gliwickich radnych na pytania związane z sytuacją w ŚSM.

spot_img

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI