W minionym tygodniu na os. Sikornik strażnicy miejscy uświadamiali właścicieli psów o konieczności usuwania psich nieczystości.
Obowiązujące przepisy powstały nie dlatego, aby utrudniać im życie, ale po to, by uświadomić mieszkańcom, że posiadanie psa to nie tylko przyjemność, ale także odpowiedzialność. Psie odchody to nieestetyczny element miejskiego krajobrazu, ale również poważne zagrożenie epidemiologiczne, zwłaszcza teraz, gdy robi się coraz cieplej. W trakcie swych działań strażnicy pouczyli kilkanaście osób, nałożono również 2 mandaty karne osobom, które nie realizowały obowiązku sprzątania po swoim czworonogu.
Właściciel psa może zostać ukarany mandatem nawet do 500 złotych.
Dalsze działania funkcjonariuszy Straży Miejskiej będą prowadzone w dzielnicach Sośnica, Zatorze i Trynek. Wzmożonych kontroli strażników miejskich można spodziewać się przede wszystkim w godzinach rannych.
Problem z psimi odchodami jest naprawdę duży. Jednak tylko wspólne działania służb mundurowych i samych mieszkańców osiedli mogą przynieść oczekiwane efekty.



