r e k l a m a

spot_imgspot_img

Nie sprzątasz po psie? Licz się z mandatem

W minionym tygodniu na os. Sikornik strażnicy miejscy uświadamiali właścicieli psów o konieczności usuwania psich nieczystości.

Obowiązujące przepisy powstały nie dlatego, aby utrudniać im życie, ale po to, by uświadomić mieszkańcom, że posiadanie psa to nie tylko przyjemność, ale także odpowiedzialność. Psie odchody to nieestetyczny element miejskiego krajobrazu, ale również poważne zagrożenie epidemiologiczne, zwłaszcza teraz, gdy robi się coraz cieplej. W trakcie swych działań strażnicy pouczyli kilkanaście osób, nałożono również 2 mandaty karne osobom, które nie realizowały obowiązku sprzątania po swoim czworonogu.

Właściciel psa może zostać ukarany mandatem nawet do 500 złotych.

Dalsze działania funkcjonariuszy Straży Miejskiej będą prowadzone w dzielnicach Sośnica, Zatorze i Trynek. Wzmożonych kontroli strażników miejskich można spodziewać się przede wszystkim w godzinach rannych.

Problem z psimi odchodami jest naprawdę duży. Jednak tylko wspólne działania służb mundurowych i samych mieszkańców osiedli mogą przynieść oczekiwane efekty.

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

Subscribe
Powiadom o
guest

43 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
lea
lea
10 lat temu

Niech się straż przejdzie na skwer koło Katedry tam w krzakach pełno ekskrementów i to sie psich bo papierem pod ogon nie sięgną:) i już tam nie chodzę z psem

gniot
gniot
10 lat temu

a ja i tak nie bede sprzatac po psie:D nannana

rychu
rychu
10 lat temu
Reply to  gniot

to jesteś głupszy niż twój psiak.

alex
alex
10 lat temu
Reply to  rychu

ale madrzejszy od ciebie cmoku:P

rychu
rychu
10 lat temu
Reply to  alex

następny jełop

Victor
Victor
10 lat temu
Reply to  gniot

Bo jesteś glupia osoba i tyle!!!

Silesian
Silesian
10 lat temu

zapraszamy na os. Wojska Polskiego !!!!

hunter
hunter
10 lat temu

łatwiej by było zbierac pieniadze od ludzi źle parkujących codziennie w Gliwicach na Ziemięcickiej przy samym jeziorze na zakazie po lewej stronie drogi.mnie smierdzaca sprawa a dziennie koło 20 aut.

misiak
misiak
10 lat temu

a może równie zawzięcie straż zajęłaby się tym co pozostawiają po sobie niektórzy na klatkach w blokach, boisku i obok po imprezach i w jej trakcie, myśle że to marzenia bo komu lepiej wlepić mandat, wiadomo! szybko, prosto i bez problemu.

ja
ja
10 lat temu

Na Gwardii obowiązuje podobno jakiś dodatek do czynszu, na pokrycie opłat za sprzątanie po psach. Skutkiem tego mało, ze nikt nie sprząta, to jeszcze mieszkańcy domków z okolic jednostki i ul. Góry Chełmskiej wyprowadzają swoje psy na osiedle, bo tu Straż nie spisuje. A pracowników porządkowych też nie ma, a nawet gdyby byli, to i tak przecież nie sprzątaliby na bieżąco. I tak odchody w przejściach między blokami można liczyć w dziesiątkach, a przechodząc obok łąki nad przedszkolem, trzeba wręcz zatykać nos. A Straż tu, gdzie ma najbliżej, jakoś się nie interesuje – ani tym, ani towarzystwem spod Amigo, ani… Czytaj więcej »

Silesian
Silesian
10 lat temu
Reply to  ja

no akurat Panią od „ziemniaki, buraki, cebula, marchewka” zostaw w spokoju… do 22 może się drzeć…a dobre te warzywa rozwożą 😉

ja
ja
10 lat temu
Reply to  Silesian

Nie może się drzeć, bo jest to zakłócanie porządku publicznego. Nie kwestionuję jakości sprzedawanych przez nią warzyw, bo i moja rodzina z jej usług korzystała, ale niemowlę nie będzie czekało do 22. aż pani skończy się drzeć, żeby spokojnie usnąć. Nie mogłaby na przykład po domofonach dzwonić? Wtedy ci, którzy nie chcą jej słyszeć, wiedząc, że przyjeżdża w sobotę, mogliby je wyłączyć. Albo przynajmniej zrezygnować z megafonu, przecież jej klienci i tak jej wyczekują o stałej porze, więc nie musi chyba alarmować całego osiedla. A proponowałam już tej pani takie rozwiązania, mąż również kilka razy zwracał jej uwagę na hałas,… Czytaj więcej »

Remus
Remus
10 lat temu
Reply to  ja

faktycznie na Gwardii właściciele psów płacą specjalny podatek w spółdzielni za posiadanie psa… opłata nałożona niezgodnie z prawem ale jest i spółdzielnia ją egzekwuje … nie dając nic w zamian… na szczęście osiedle nie zarasta gównami a raczej różnym syfem rzucanym z balkonów na Kozielskiej i z bloków wojskowych na Czwartaków…. także nie zauważyłem by mityczny smród nie dawał żyć między Andersa a Kozielską, no chyba że mówimy o śmietnikach przy Biedronce pod które jeszcze wciąż przyjeżdżają ludzie ze smoimi śmieciami z całej okolicy 🙂

ja
ja
10 lat temu
Reply to  Remus

Rozumiem, że ironizujesz?

Pand
Pand
10 lat temu
Reply to  ja

No już bez przesady!!! Pani z ziemniakami przyjeżdża po południu, ok. 16-17. Nie pamiętam, żeby choć raz była po 19!!!

ja
ja
10 lat temu
Reply to  Pand

O 15-16 jest na Sztabu Powstańczego. Koło 19. Na Alei Majowej. A potem jedzie na Gwardii.

gliwiczanin
gliwiczanin
10 lat temu

Dlaczego mam sprzątać po swoim psie skoro moja Spółdzielnia zobowiązała się do sprzątania… (os. Wojska Polskiego)

Gliwiczanin
Gliwiczanin
10 lat temu

Przecież płacimy podatek od psa.To na co ida te pieniądze????.lepiej niech straż miejska zajmie się tymi co załątwiaja się w krzakach i zaczepiają ludzi wyłąudzając pieniądze. Ale takiemu trudno dać mandat co?.I wykazać się nie można.ZENADA

Silesian
Silesian
10 lat temu
Reply to  Gliwiczanin

ciekawe…. bardzo ciekawe…. kiedy ostatni raz coś takie płaciłeś? jak już, to jest OPŁATA, a nie podatek, a po drugie w GLIWICACH NIE JEST POBIERANA! RADA MIEJSKA i znienawidzony Prezydent zrezygnowali z jej pobierania.

Remus
Remus
10 lat temu
Reply to  Silesian

to fakt … nie jest to podatek a opłata ale obowiązkowa w spółdzielni Zachodnia zarządzającej osiedlem Gwardii… zatem gdy płacę za jakąś usługę oczekuję że nie będę jej wykonywał osobiście… tak jak kupując bilet miesięczny w KZK wchodząc do autobusu nie kupuję jeszcze raz biletu jednokrotnego…. a płacąc w czynszu za windę nie chodzę po schodach … w innym wypadku taka opłata jest zwykłym oszustwem i wyłudzeniem nienależnego świadczenia… zgodzisz się? 🙂

Gliwiczanin
Gliwiczanin
10 lat temu
Reply to  Silesian

Jak zwał tak zwał ale płace za psa. Więc przestań czepiać się słówek, bo robia to tylko ludzie nie mający argumentów. Może napisz w takim razie na co idą moje pieniądze?

podatnik
podatnik
10 lat temu
Reply to  Gliwiczanin

W Gliwicach od paru lat nie ma podatku od psa, więc należy samemu posprzątać

Iza
Iza
10 lat temu
Reply to  Gliwiczanin

Płacisz też opłatę za wywóz śmieci – to znaczy że możesz je z okna wyrzucać czy sypać nimi po chodnikach? Nie opłacasz indywidualnego faceta, który chodzi za tobą i sprząta pozostałości po psie, prawda?

magik200
magik200
10 lat temu

Zapraszam na Spółdzielcza, kupa na kupie na trawnikach, dziecka nie można puścić żeby się bawiło . Przy okazji można zająć się ekipa popijająca cały boży dzień koło sklepu monopolowego znajdującego się miedzy Lipową a Spółdzieczą.

krepel88
krepel88
10 lat temu
Reply to  magik200

a ekipa, która zaadaptowała sobie przystanek na lipowej? stale ci sami bywalcy, nie wiem tylko czy ową wiatę przystankową określić już mianem 'miejskiego przytułku’? na pewno nie mogą z niej korzystać pasażerowie komunikacji miejskiej, hmmmm

magik200
magik200
10 lat temu
Reply to  krepel88

Tak, przystanek koło biedronki też jest oblężony przez ten patos. Ja myślałem o okolicach sklepu monopolowego Jego2

Gliwiczanka
Gliwiczanka
10 lat temu

Nie wiem czy to taki wielki problem????? mam psa to sprzątam, nie chce sprzątać to nie mam psa, proste. A tak najlepiej zwalić na spółdzielnie. A ile razy zdarzyło Wam się wdepnąć w psią kupę i przeklinać pod nosem psa i jego właściciela????Ciekawe czy jakbyście mieli domek z ogródkiem i pies załatwiałby się w ogródku to też nie sprzątalibyście a podczas grilla ze znajomymi unosił by się wszechobecny zapach psich kup??? Ludzie wystarczy trochę pomyśleć o swoim i czyimś komforcie, podobno myślenie nie boli, ale jak tak czytam te wszystkie komentarze, to dochodzę do wniosku że niektórych boli i to… Czytaj więcej »

Kasia
Kasia
10 lat temu

Do Gliwiczanina: ciekawe komu płacisz podatek chyba w Zabrzu, bo w Gliwicach od dłuższego czasu nie płaci się podatku od psa. Najpierw pomyśl co piszesz. ŻENADA.

Gliwiczanin
Gliwiczanin
10 lat temu
Reply to  Kasia

Wiec płace opłatę. Pasuje?. Czepianie się słówek typowe dla osób bez argumentów.ZENADA

!!!!
!!!!
10 lat temu

niech straż miejska przejdzie się po podwórkach ul. ARKOŃSKIEJ 2,4,6,8 w godzinach rannych i wieczornych,pełno kup,właściciele nie sprzątają,dzieci małe nie mają gdzie się bawić,bo kupa za kupą.

mieszkanka
mieszkanka
10 lat temu
Reply to  !!!!

A do tego psy wyprowadzane są bez smyczy i kagańca !!!!!!!!!

Olleole
Olleole
10 lat temu

Zapraszamy na KOCHANOWSKIEGO, ten długi blok. W zimie jest tam żółto brązowo wokoło bloku.
Takich obesranych terenów oraz właścicieli psów w życiu nie widziałem!!!!

BEATKA76
BEATKA76
10 lat temu

A JA POWIEM TAK :TWÓJ PIES -TWOJE GÓWNO,CHCESZ MIEĆ PSA TO SPRZĄTAJ PO NIM A TRAWNIKI,CHODNIKI I INNE SKWERY BĘDĄ WYGLĄDAĆ NORMALNIE.JA TEŻ MAM PSA I TO ŻADEN WSTYD POZBIERAĆ KUPĘ,I DZIECI TEŻ MOJE SPRZĄTAJĄ.!!!

alina
alina
10 lat temu

Kiedyś szłam wcześnie rano przez skwer Bottrop. Jest tam mały plac zabaw dla dzieci z piaskownicą. Patrze a tam w piasku załatwia się pies obok stoi łysawy właściciel i się temu przygląda. Mówię grzecznie, że tam się bawią dzieci i jak tak można. Facet odpowiada bezczelnie, że będą miały bachory niespodziankę jak przyjdą na plac zabaw. Normalnie ręce opadają. Co za ludzie. W życiu nie wpuszczę dziecka do piaskownicy.

iju
iju
10 lat temu

Uważam, że każdy pies powinnien zostać zarejestrowany. Zresztą tak powinno byc również z kotami. Chcesz psa lub kota? Płać podatek od każdego z nich. Wiecie ile zwierzaków by nie zostało wyrzuconych podczas wakacji? Moze ludzie bardziej by mysleli nad tym co oznacza słowo opieka nad zwierzętami. To nie tylko bawienie sie z psem czy kotem, ale obowiązek. Pies i kot to nie zabawka. Psy i koty w blokach sa bardzo uciążliwe, szczególnie te których właściciele nie sprzataja po nich. Również ilosc zwierząt powinna być w blokach ograniczona. Ja niekiedy nawet telewizora obejrzeć nie moge bo sasiad ma 3 psy które… Czytaj więcej »

Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu
Reply to  iju

to jest sprawa indywidualna, albo sie jest normalnym i normalnie sie chowa psy i koty , albo cepem , który na cały dzien zostawia w domu . to jedna sprawa .., a sprzatanie to co innego , moge sobie płącic opłate za psa jak mi na podwórku postawią pojemniki z workami. Bo z jakiej racji mam zbierac do reklamówek za które sama płace i płacic jeszcze opłaty … a zbieram i tak , bo moje dzieci tez kiedys były małe …

Aga
Aga
10 lat temu

Mam psa i nie widzę nic dziwnego w tym, że po nim sprzątam, woreczki sama kupuję, chociaż podobno można pobrać w UM za darmo ( nie sprawdzałam). Z moich obserwacji wynika, że coraz więcej osób sprząta po swoich pupilach, ale nadal jest to kropla w morzu. Ci, którzy nie sprzątają robią krzywdę i sobie, bo sami wchodzimy na trawnikach w psie kupy. Ludzie, trochę odpowiedzialności!!!

gość
gość
10 lat temu

Moim zdaniem najważniejszym problemem jest brak koszy na wyrzucanie odchodów dla zwierząt. Nie mam zamiaru latać z woreczkami po całym osiedlu i szukać kosza. Powinna być zworem innych krajów postawiona specjalna piaskownica oraz kosze dla zwierząt. Natomiast te piaskownice są tam czyszczone przez służby miejskie. Dlaczego u nas wszystko zawsze jest opóźnione w stosunku do Zachodu.

zumi
zumi
10 lat temu
Reply to  gość

Gościu sam jesteś opóźniony w stosunku do zachodu. Powszechnie wiadomo, że takie zbiorowe kuwety dla psów się nie sprawdzają. Spróbuj zmusić psa, żeby wlazł i nasrał w ten sam piach gdzie jest już 15 innych psich gówien. Kuwety będą szpecić place, a gówna będą dalej leżeć na trawnikach. Masz psa to bierzesz gówno w łapę i po nim sprzątasz. Stać was na Psy, to kupcie sobie też sami woreczki na gówna. Macie czas łazić z psami rano to miejcie też czas posprzątać.
Pozatym nie rozumiem jaka jest przyjemność trzymania śmierdzącego kundla w ciasnym mieszkaniu.

gość
gość
10 lat temu

Przepraszam za błąd – miałam napisać „wzorem”.
Straż Miejska powinna zająć się również osobami, które wyrzucają przez okna puszki rybne i inne rzeczy np. widelce, talerze, butelki potłuczone po piwie i wódce , papiery, chusteczki, pety. Dlaczego tym się nikt nie zajmuje? Również młodzież, która hałasuje przez całą noc, gdzie są ci rodzice? Matka krzyczy na psa a jak jej syn pije całą noc pod blokiem to tego nie widzi? – pozdrawiam.

gość
gość
10 lat temu

Widać, że Polacy posiadają wysoką kulturę wypowiedzi, na Zachodzie kuwety się sprawdzają natomiast w Polsce jak zwykle nie. Wole trzymać psa i unikać ludzi, z którymi są same problemy.

gość
gość
10 lat temu

Mam nadzieję, że w najbliższym czasie te sprawy ureguluje Bruksela.

Czeslaw
Czeslaw
5 lat temu

Mieszkam na sikorniku i kiedy chodzę z psem między blokami to sprzątam ale kiedy idę z nim na pola w pobliżu drogi rowerowej nie sprzątam to oczywiste nikt mi nie powie że tam też dostanę mandat jak nie posprzatam

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI