Oto supersamochód z Gliwic: Arrinera Hussarya

Nowoczesny, szybki samochód ma być produkowany w SILS Centre w Gliwicach.

– Arrinera Hussarya została stworzona z myślą o miłośnikach szybkich i pięknych samochodów, osób poszukujących zarówno emocji, dużej dawki adrenaliny, jak i nutki ekstrawagancji połączonej z praktycznością codziennych rozwiązań – mówi Łukasz Tomkiewicz, Prezes Zarządu. To właśnie z myślą o komforcie przeprojektowano kokpit – dzięki czemu kierowcy doświadczą subtelnie dobranego balansu między swobodą przestrzeni, a specyfiką wnętrza charakterystyczną dla supersamochodu. Powiększono prześwit podwozia oraz przeprojektowano drzwi, aby otwierały się w sposób tradycyjny.

Arrinera Hussarya nie zmieniła najważniejszych wymiarów bazowych, przyjęta stylistyka spowodowała efekt optycznej lekkości, korespondując z aktualnymi trendami na świecie.

Inspiracją dla Arrinery Hussarya był ruch i dlatego poświęcono bardzo dużo czasu na uzyskanie jak najwyższej doskonałości aerodynamicznej. W konsekwencji aktualny design w dużej mierze „został stworzony przez strugi powietrza opływające bryłę supersamochodu”- Pavlo Burkatskyy (główny stylista firmy).

Niezliczona ilość wzajemnie przecinających się linii wskazuje na potrzebę ciągłego ruchu. Linie przecinają się, zanikają i ponownie wyłaniają na bryle supersamochodu. Żadna z krawędzi nie ma początku ani końca, zostały złapane w ruchu.

Nadkola supersamochodu Arrinera Hussarya zostały mocno zaakcentowane podkreślając stabilność i ogromną moc. Połączenie muskularnej sylwetki i lekkości nadało supersamochodowi Arrinera Hussarya cechy drapieżnika – siłę i szybkość.

Jednym z akcentów, które będą świadczyć o ekskluzywności supersamochodu Hussarya, będzie posiadał własną paletę barw lakieru, stworzoną przez jedną ze znanych firm.

Zobacz test, który przeprowadził Lee Noble

Supersamochód Arrinera Hussarya jest także wyposażony w dwa wychylane spoilery, które przy prędkościach wynoszących ponad 150 km/h zachowują się jak hamulec aerodynamiczny, ustawiając się pod kątem 50 stopni, dzięki czemu skraca się droga hamowania. W przyszłości m.in. te spoilery posłużą także jako elementy aktywnej aerodynamiki.

W 2011 roku Arrinera Automotive S.A. podpisała list intencyjny dotyczący uruchomienia produkcji supersamochodu Arrinera przez SILS Centre Gliwice Sp. z o.o., członka Ferrostaal Automotive GmbH, Essen, Niemcy. SILS Centre Gliwice Sp. z o.o. posiada wieloletnie doświadczenie we współpracy z międzynarodowymi koncernami samochodowymi oraz wszystkie niezbędne certyfikaty, potwierdzające najwyższy poziom świadczonych usług.

Supersamochód Arrinera będzie oferowany, zarówno z kierownicą po lewej jak po prawej stronie.

Arrinera Automotive S.A. to polska spółka, która powstała w 2008 roku i jej celem jest opracowanie projektu, produkcja i sprzedaż supersamochodu Arrinera.

Supersamochód Arrinera będzie pierwszym supersamochodem, który powstanie w Polsce. Pomysł, kapitał, większość prac projektowych oraz produkcja są dziełem polskich inżynierów i przedsiębiorców.

Spółka otrzymała również istotne wsparcie brytyjskiego konstruktora samochodów sportowych Lee Noble, który jest członkiem Rady Nadzorczej Arrinera Automotive S.A. oraz jej akcjonariuszem.

[nggallery id=146]

spot_img

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

guest
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
bezrobotny
bezrobotny
8 lat temu

Na kupno i tak mnie nie stać, więc zapytam o coś innego: kiedy rusza produkcja i ile miejsc pracy zapewni?

Ściema
Ściema
8 lat temu
Anonimowo
8 lat temu
Reply to  Ściema

poszukaj w necie i zobacz że producent arinery wygrał w sądzie z tą redakcją za ten reportaz

antyfan
antyfan
8 lat temu

„Inspiracją dla Arrinery Hussarya był ruch” a mnie się wydaje, że jednak lamborghini.

podróba
podróba
8 lat temu

marna podróba lamborghini stylista to beztalencie nie mające nic z branżą

ah2
ah2
8 lat temu

No jak tam gimbaza gliwicka, jak długo będziecie jeszcze wstawiać kłamliwe paszkwile-filmiki „redaktora” balkana, aż wam tam w Gliwicach Arrinery zaczną wyjeżdzać z fabryki i śmigać przed nosem?

spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI