Wsiadł do samochodu i stracił pracę

Od poniedziałku gliwiccy policjanci zatrzymali już czterech pijanych kierowców. Wczoraj na ul. Karola Miarki jeden z nich, wsiadając za kierownicę, bardzo skomplikował sobie życie zawodowe – być może pozbawił się pracy.

Zapłaci wysoką grzywnę, czeka go też sprawa sądowa i wyrok. Czy warto ryzykować? Niech ten przykład będzie przestrogą dla innych.

Wczoraj o godzinie 16.25 na ulicy Karola Miarki policjanci z drogówki zatrzymali 51-letniego gliwiczanina. Mężczyzna kierował swoim oplem, mimo że był pijany. Badania wykazały u niego ponad 3 promile alkoholu we krwi. Zatrzymano mu prawo jazdy kategorii A, B i C.

Przypomnijmy, co czeka pijanych kierowców.
Zakaz prowadzenia pojazdów na minimum 3 lata oraz grzywna w wysokości minimum 5 tys. zł dla osoby, która pierwszy raz jedzie w stanie nietrzeźwości oraz minimum 10 tys. zł za ponowne prowadzenie po pijanemu. Kara finansowa za spowodowanie wypadku w tym stanie to minimum 10 tys. zł.

Za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie wypadku można ukarać kierowcę zakazem prowadzenia pojazdów na okres 15 lat – minimalny czas, na jaki zakaz będzie orzekany, to 3 lata. Istnieje możliwość zmiany tej decyzji na zakaz prowadzenia bez blokady alkoholowej, ale orzeknie ją sąd po upływie minimum połowy wcześniej orzeczonego wymiary kary lub po 10 latach w przypadkach dożywotnich zakazów prowadzenia pojazdów.

spot_img

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI