7 stycznia wczesnym popołudniem, na skrzyżowaniu ulic Czołgowej i Strzelców Bytomskich w Gliwicach, doszło do zderzenia trzech samochodów osobowych. Dwa jechały prawidłowo ulicą z pierwszeństwem przejazdu, gdy nagle doszło do bocznego uderzenia przez auto, którego kierowca nie zatrzymał się na znaku „stop”.
Na skrzyżowaniu 45-letni bytomianin, kierujący samochodem marki renault megane, nie zastosował się do znaku i nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo poruszającemu się z jego lewej strony na wprost volkswagenowi polo, którego kierującą była 40-latka z Toszka. Uderzony w bok volkswagen przemieścił się na przeciwległy pas ruchu, zderzając z prawidłowo jadącą skodą, kierowaną przez 30-latka, również mieszkańca gminy Toszek.
W wyniku zdarzenia ranna została 60-letnia pasażerka skody oraz kobieta kierująca volkswagenem. Postępowanie prowadzi KMP w Gliwicach.
„Wszystkim kierowcom jeżdżącym ul. Strzelców Bytomskich i przejeżdżającym przez to skrzyżowanie polecamy zasadę ograniczonego zaufania. Mimo że oznakowanie ulicy Czołgowej jest dobrze widoczne i prawidłowe, coś na tym leśnym odcinku drogi powoduje, że kierowcy potrafią przeoczyć znak” – informuje policja.
Jedynie budowa ronda pomoże, 10 lat temu sam miałem taką sytuację i cudem uniknąłem uderzenia, pojazd przejechał z nadmierną prędkością około 2 m od mojego zderzaka, oczywiście uciekł. Problemem nie jest oznakowanie a nadmierna prędkość i uczucie, że jest się na drodze z pierwszeństwem przejazdu
Tylko skąd to „uczucie”. Znaki i migające światła aż rażą po oczach. Tylko ślepy by tego nie zauważył. Może bardziej adrenalina. Strzelców Bytomskich w tym miejscu w niektórych godzinach jest praktycznie pusta. Stąd może ktoś chce się sprawdzić przejeżdżając stówką przez stop ?
Wymuszający pierwszeństwa przejazdu są z poza rejonu Gliwic, osoby te zwykle jadą przez te skrzyżowanie pierwszy raz, wysoka wypadkowość i kolizyjność prosi o wybudowanie ronda przez te niebezpieczne skrzyżowanie,
Ile krzyży jeszcze stanie przy tym skrzyżowaniu zanim powstaną światła lub rondo? Jeden dla kierowcy karetki, jeden dla Pani doktor w drodze do szkoły z dzieciakami … kierowcy / sprawcy przyjezdni – nie zauważyli. Ze względu na drogę dla „gabarytów” ronda nie będzie, ale sygnalizacja świetlna by się przydała.