spot_img


DTŚ miała przyciągnąć inwestorów, którzy mieli budować się wzdłuż trasy. Czy tak się stało?

To, że Drogowa Trasa Średnicowa usprawniła ruch w Gliwicach jest bezsprzeczne. Dzisiaj zdecydowanie szybciej przejedziemy z punktu A do punktu B. Były prezydent Gliwic, a dziś senator Zygmunt Frankiewicz, przekonywał przed laty, że plusów „średnicówki” będzie więcej. Zapewniano, że DTŚ przyciągnie nowych inwestorów, którzy będą budowali się wzdłuż trasy. Czy tak się stało?

W 2014 roku urząd miejski informował, że po oddaniu do użytku katowickiego i chorzowskiego odcinka powstały m.in. Silesia City Center, biurowiec Katowice Business Point czy centrum technologiczne Yamazaki Mazak. Zbudowano także wiele obiektów usługowych o charakterze ponadlokalnym bądź regionalnym. Co istotne, władze Gliwic, wśród których był również dzisiejszy prezydent Adam Neumann, obiecywały, że w ciągu kilku najbliższych lat przeznaczy do sprzedaży 10 nieruchomości znajdujących się przy DTŚ.

Zapytaliśmy urzędników, czy miasto ma specjalną ofertę inwestycyjną dotyczącą tych terenów oraz czy byli jacyś inwestorzy zainteresowani budową lub zagospodarowaniem terenów przy DTŚ w Gliwicach?

Rzecznik prezydenta nie odpowiedział. W mailu do redakcji infogliwice.pl przekonuje jedynie, że „nie da się precyzyjnie opowiedzieć na pytanie o liczbę inwestorów, którzy wybudowali, wyremontowali budynki przy DTŚ bez określenia co to znaczy >>przy<<". Otóż "przy" znaczy wzdłuż DTŚ. Skoro Zygmunt Frankiewicz podawał jako przykłady Silesia City Center, biurowiec Katowice Business Point czy centrum technologiczne Yamazaki Mazak - to wszyscy wiemy jak blisko "średnicówki" te inwestycje powstały.

Czy w Gliwicach pojawiła się nowa inwestycja tuż przy DTŚ?

Rzecznik prezydenta Neumanna, Łukasz Oryszczak, jako przykłady inwestycji, które przyciągnęła DTŚ podaje m.in. remont „szkieletora” przy GCH. Tyle, że remont rozpoczął się, gdy jeszcze trwała budowa „średnicówki”. Przekonuje też, że DTŚ wpłynęła na decyzję inwestorów budujących biurowce i mieszkania na terenie po Hucie Gliwice. To niewątpliwy plus, że tak spore niezagospodarowane tereny w ścisłym centrum miasta w końcu zmieniają się. Czy to jednak zasługa DTŚ, czy może zakończenia trwających lata komplikacji prawnych dotyczących tych terenów?
– Nowe inwestycje pojawiły się również przy ul. Portowej (np. hotel Malinowski), przy tej ulicy widać z resztą ciągle rosnącą aktywność gospodarczą, czy to w formie nowych inwestycji, czy rewitalizacji istniejących obiektów – dodaje Oryszczak.

Ciężko jednak znaleźć nową inwestycję, która powstała tuż przy DTŚ – jak np. SCC czy Mazak w Katowicach.

Nadal nie wiadomo, ile działek miasto Gliwice wystawiło na sprzedaż. Najwyraźniej władze Gliwic nie mają też żadnej specjalnej oferty dla inwestorów zainteresowanych zagospodarowaniem terenów przy trasie. Wynika to z wymijającej odpowiedzi prezydenckiego rzecznika. Kilka lat temu zapewniano, że sprzedane zostaną tereny przy ulicach Śliwki, Portowej, Dubois i Bohaterów Getta Warszawskiego oraz przy węźle z ul. Królewskiej Tamy.
fot. Marcin Baranowski / Mosqudiron

spot_img

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Covid
Covid
3 miesięcy temu

haha 😀 Decydenci wiedzą co czynią 😀

Jan
Jan
3 miesięcy temu

Jak to w Gliwicach, zawsze o ileś tam lat z tyłu

spot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI