Gliwiczanie nękani przez inne osoby. Listy, smsy, e-maile

Media społecznościowe poza zwyczajnym środkiem komunikacji stają się również narzędziem przestępstwa, a co za tym idzie wielu ludzkich problemów.

Również telefonia komórkowa często wykorzystywana jest do wykonywania niepokojących połączeń. Czy nowoczesne media i rozwinięta technologia to zatem tylko ułatwienie kontaktu międzyludzkiego, czy może już zachęta do nękania drugiej osoby bez konieczności bezpośredniej konfrontacji?

Wczoraj do gliwickiej policji wpłynęły trzy zawiadomienia o nękaniu i groźbach. Policjanci szybko ustalają sprawców tego typu zachowań, ich sprawy trafiają do prokuratora i osąd wymiaru sprawiedliwości.

Ludzie wysyłający listy z pogróżkami, sms-y, czy wiadomości za pośrednictwem portali społecznościowych, często mają mylne wrażenie o swojej bezkarności. Nie spotykają się z ofiarą swoich działań, działają na odległość. To wprawia ich w złudne poczucie bezpieczeństwa, dystansu od problemu. Zauważmy jednak, że tworząc takie komunikaty, pozostawiają konkretne dowody rzeczowe, które obarczają ich niepodważalną winą. A przecież w wielu przypadkach takie nękania wcale nie są anonimowe. Sprawa ta zdaje się rozpowszechniać, gdyż tylko wczoraj gliwiccy policjanci otrzymali aż trzy zgłoszenia dotyczące znęcania się poprzez różnego typu wiadomości oraz połączenia głosowe:

– 31-letnia mieszkanka Warszawy przesyłając wiadomości sms oraz wiadomości za pośrednictwem portalu społecznościowego uporczywie nęka 30-letnia mieszkankę Gliwic.
– 51-letnia mieszkanka Gliwic jest nękana przez nieustępliwe wiadomości sms oraz połączenia telefoniczne wykonywane przez 67-letniego mieszkańca Gliwic.
– 39-letnia mieszkanka Gliwic zmuszana jest przez nieznanego sprawcę, poprzez listy nadawane do miejsca zamieszkania oraz pracy, do określonego zachowania pod groźbami publicznego znieważenia jej wizerunku.

spot_img

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI