Na stadionie zginął 27-latek. Burdy w Knurowie (TV)

Wczoraj o 17.30 w Knurowie, podczas meczu piłki nożnej pomiędzy miejscową Concordią Knurów i Ruchem Radzionków doszło do stadionowych zamieszek.

Miejscowi kibice zaczęli rzucać na boisko niebezpieczne przedmioty, a następnie wtargnęli na murawę. Zabezpieczający mecz policjanci, by nie dopuścić do eskalacji agresji użyli gumowych pocisków. Jeden z napastników został zraniony w okolice szyi i przewieziony do szpitala, gdzie zmarł.

Oto relacja policji: „Podczas wczorajszego meczu IV ligi w Knurowie, pomiędzy miejscową drużyną i Ruchem Radzionków, doszło do awantury stadionowej. Sympatycy zespołu z Knurowa zaczęli ok. 17.30 rzucać na boisko niebezpieczne przedmioty. Kiedy upomnienia nie przyniosły rezultatu, sędzia przerwał mecz. W tym momencie grupa około 50 chuliganów wtargnęła na murawę, dążąc do konfrontacji z kibicami drużyny przyjezdnej. Zabezpieczający mecz policjanci z katowickiego oddziału prewencji podjęli interwencję, by nie dopuścić do dalszych starć. W stronę mundurowych poleciały również niebezpieczne przedmioty, race i petardy. Policjanci wówczas użyli środków przymusu, w tym strzelb miotających gumowe pociski (tzw. niepenetracyjne). Po ostrzeżeniu, oddali salwę w kierunku atakujących zadymiarzy, co ostudziło agresję. Jeden z atakujących młodych ludzi, ranny w okolice szyi, po udzieleniu pomocy przedmedycznej, zabrany został do szpitala. Po kilkudziesięciu minutach od przyjęcia rannego pacjenta szpital przekazał informację o jego zgonie.

Wszystkie okoliczności interwencji są szczegółowo wyjaśniane. Na polecenie Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji do Knurowa pojechał zespół kontrolny, by zebrać wszelkie informacje na temat działania mundurowych.

Dodatkowo wczoraj przed 23.00 grupa ponad 100 osób zaatakowała stojących przed szpitalem w Knurowie mundurowych, rzucając w nich kostkami brukowymi, płonącymi racami i butelkami. Około 30 osób obrzuciło kamieniami także miejscowy komisariat. Łącznie 14 policjantów zostało rannych. Głównie są to stłuczenia i poparzenia od środków pirotechnicznych. Ich obrażenia nie zagrażają życiu. Zatrzymano 6 najbardziej agresywnych napastników. Kolejni chuligani są identyfikowani przez policjantów pionu kryminalnego”.


W mediach pojawiają się informację, że z policją w nocy walczyli zwaśnieni dotąd kibice. W nocnych starciach w Knurowie ramię w ramię atakowali policję kibice Concordii Knurów, Górnika Zabrze, Piasta Gliwice, GKSu Katowice, Ruchu Chorzów, ROW Rybnik oraz Zagłębia Sosnowiec. Według relacji świadków mieli krzyczeć „Ponad podziałami jazda z mordercami”.


KMP Gliwice

spot_img

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
bolek
bolek
7 lat temu

Rodzinie składam wyrazy współczucia.Wiem że bardzo cierpią po stracie bliskiej osoby.Ale uważam ze sam szukał tzw.”guza”więc znalazł.Miejsce kibica jest na trybunie a nie na murawie stadionu.Mógł pójść z synem kulturalnie usiąść i dopingować swoją drużynę. Wcale nie jest mi go szkoda kolejnego BANDZIORA stadionowego mniej. Brawo dla policji za celne trafienie
Pozdrawiam Kibic

spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI