Po 120 minutach i rzutach karnych Piast odpada z Pucharu Polski (foto)

Pierwszym i ostatnim rywalem Piasta Gliwice w tegorocznej edycji Pucharu Polski było Zagłębie Lubin.

Od początku groźnie zaatakowali goście z Lubina. Pierwsze trzy, bardzo szybkie, ataki były nieudane. Później, stopniowo, do głosu zaczęli dochodzić gliwiczanie. Ale większość akcji była zwyczajnie nieudana. Jeszcze w pierwszej części gry kilkoma dobrymi interwencjami popisał się Dariusz Trela. Z kolei w ofensywie bardzo ambitnie walczył Ruben i Pavol Cicman, ale to okazał się niewystarczające, żeby pokonać Michała Gliwę. Po wznowieniu gry w 46. minucie „Niebiesko-czerwoni” szybko doszli do niemal stuprocentowej sytuacji.

Łukasz Hanzel uderzył w światło bramki „intuicyjną” piłkę z okolicy szóstego metra. Na linii bramkowej dobrze zachował się jednak Gliwa.

Następne próby ofensywne w wykonaniu jednej i drugiej drużyny były… mierne. Choć – mimo to – Dariusz Trela musiał wykazać się kilka razy sporymi umiejętnościami.

W końcówce spotkania sędzia wskazał na narożnik boiska. Do wykonania rzutu rożnego podszedł Matej Izvolt i wrzucił piłkę w pole karne na tyle dobrze, że w znakomitej sytuacji znalazł się Damian Zbozień. Boczny obrońca nie wykorzystał jednak okazji, bo znów dobrze zachował się Gliwa.

Po 94. minutach sędzia zakończył drugą połowę, zarządzając dogrywkę. Pierwsze piętnaście minut – pod dyktando Zagłębia. Drugie – pod Piasta. A znakomitą okazję w po stu dziesięciu minutach gry miał Kamil Wilczek. Znów jednak świetnie wybronił Gliwa.

Warto docenić fanów Piasta, którzy przez każdą mijającą minutę spotkania byli z piłkarzami, bardzo żywiołowo ich dopingując.

W Gliwicach nawet dogrywka nie dała rozstrzygnięcia, stąd zwycięzcę wyłoniły rzuty karne. A wyglądały one tak:
I seria: Podgórski 1-0; Rymaniak… 0-0.
II seria: Wilczek 2-0; Piątek 2-1.
II seria: Ruben 3-1; Cotra 3-2.
IV seria: Izvolt… 3-2; Woźniak 3-3.
V seria: Matras 4-3; Kwiek 4-4.
VI seria: Lazdins… 4-4; Vidanov 4-5.

Ostatecznie w 1/8 finału Pucharu Polski zagra Zagłębie Lubin.

– Karne to loteria, dzisiaj szczęście i umiejętności były po stronie Zagłębia. Nie raz wychodziliśmy z większych opresji. Piast jest silny i mocny. Prosimy o wyrozumiałość, dzisiaj trybuny rewelacyjnie reagowały. To wsparcie jest nam teraz jeszcze bardziej potrzebne i widać, ze kibice to rozumieją. Chcemy jak najszybciej zapełnić lukę po Marcinie Robaku i jestem przekonany, że szybko wakat na tej pozycji uzupełnimy. Jestem również przekonany, ze po tej sytuacji wyjdziemy jeszcze silniejsi – mówi Marcin Brosz, trener Piasta Gliwice.

(piast-gliwice.eu)

Komentarz

Fatalne zawody, zresztą nie pierwszy raz, rozegrali Artis Lazdins, Matej Izvolt oraz Thomas Docekal. Zastanawiające, że trener Marcin Brosz stawia na nich raz za razem, a oni zawsze zawodzą. Na ławce rezerwowych znajdują się natomiast Mariusz Zganiacz, Patrick Dytko czy Radosław Murawski. Zarówno Lazdins, jak i Izvolt czy Docekal nic nie wnoszą do gry zespołu, natomiast za każdym razem, gdy na boisku pojawi się Murawski czy Zganiacz grają naprawdę dobrze.

Po odejściu do Pogoni Szczecin Marcina Robaka, Piast gra bez napastnika, bo takim nazwać nie można Docekala. Miejmy nadzieję, że klub jeszcze w tym okienku transferowym ściągnie do Gliwic kogoś pokroju Robaka czy Kędziory.

Zobacz zdjęcia

(fot. Adam Ziaja)
[nggallery id=133]

spot_img

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

guest

7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
lucek
lucek
9 lat temu

mecz żenada, szkoda czasu , naprawdę !!! dziwimy sie wszyscy że zawodnicy Piasta zarabiają taką kasę !!!
a my mieszkańcy płacimy za ten kabaret . O co tu chodzi ???

google nie boli!
google nie boli!
9 lat temu
Reply to  lucek

Spadaj *******!!!

lucek
lucek
9 lat temu

noo.. widze że kibic sie burzy!!! ale co nie mamy racji ze mecz był całkiem do kitu?? czy wy wiecie ile Oni zarabiają??? to ich zawód

kibic
kibic
9 lat temu

Tak to racja zawody do kitu… napastnik z nr 18 Izvolt to jakieś nieporozumienie wczoraj i nie tylko wczoraj

Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu

zagłębie było tak słabe że szok ale Piast jeszcze gorszy. dlaczego nie stawiamy na polskich chlopaków typu Muraś zamiast nieudolnego Lazdinsa?

Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu

Brosz do zwolnienia bo brakuje mu wizji zespołu i będziemy walczyli o utrzymanie!!!!!1

bercik
bercik
9 lat temu

Izvolt to w rezerwach w 4 lidze co najwyżej powinien grać. Nie wiem po co nam taki grajek pokroju Hanzela? To są słupy które tylko stoją. Więcej Zganiacza i Murawskiego na boisku i Dytko a będzie dobrze.

spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI