Gliwicka firma bierze udział w projekcie usuwania śmieci w kosmosie

Kosmiczne obiekty stanowiące dla Ziemian prawdziwe zagrożenie, to nie UFO, lecz śmieci.

Jeśli zderzą się one z satelitami, mogą spowodować duże komplikacje dla krajów wysoko rozwiniętych. Studenci z Politechniki Warszawskiej razem z gliwickimi firmami Future Processing i FPInstruments projektują rozwiązanie, zapobiegające pozostawaniu na orbicie kolejnych nieużytków.

Firmy informatyczne Future Processing i FPInstruments zostały partnerami strategicznymi projektu PWSat2, prowadzonego przez Studenckie Koło Astronautyczne Politechniki Warszawskiej. Celem projektu jest stworzenie satelity do przetestowania innowacyjnych technologii, m.in. systemu deorbitacji, pozwalającego skrócić proces usuwania z orbity nieużywanej maszyny z niejednokrotnie ponad 20 lat do zaledwie kilku miesięcy. Dzięki temu, przyszłe satelity, po zakończeniu swojej misji, nie będą zamieniały się w sterty niebezpiecznych śmieci. Obydwie firmy udzielają studentom wsparcia merytorycznego, a wiosną tego roku ufundowały komputer pokładowy CubeComputer V3, czym umożliwiły przejście do kolejnego etapu projektu.

Jak podkreśla Maciej Urbanowicz z firmy Future Processing, obecnie na orbicie okołoziemskiej znajduje się ok. 1700 obiektów stworzonych przez człowieka, z czego tylko około 1400 satelitów jest aktywnych. Odłamki starych maszyn poruszają się z prędkością rzędu 30 000 km/h i uderzając w innego satelitę lub statek załogowy doprowadzą do katastrofy. Kolizja śmiecia kosmicznego z satelitą może wywołać reakcję łańcuchową – trafiony satelita rozpadnie się na tysiące kawałków, które następnie mogą zderzać się z kolejnymi obiektami. Konsekwencji takiego splotu wydarzeń może być wiele: -Brak możliwości skorzystania z nawigacji satelitarnej może sparaliżować ruch miejski oraz spowodować problem z synchronizacją czasu na świecie. To z kolei będzie miało niezwykłe znaczenie dla instytucji finansowych, np. podczas transakcji dokonywanych na sekundę przed zamknięciem giełdy. Ograniczenia w dokładności prognoz pogody mogłyby wpłynąć na opóźnienia lotów samolotów. Zniszczenie satelitów wykorzystywanych do obserwacji pól uprawnych i optymalizacji procesów produkcyjnych obniżyłoby natomiast efektywność rolnictwa – wylicza Maciej Urbanowicz.

Projektowany satelita PWSat2 będzie miał kształt prostopadłościanu o wymiarach 10x10x22 cm, do którego zostanie zamontowany komputer pokładowy oraz tzw. żagiel deorbitacyjny, czujnik słońca i otwierane panele słoneczne. Wysłanie satelity w orbitę okołoziemską planowane jest w przeciągu najbliższych dwóch lat.

spot_img

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI